Niemiec pracuje o 5 lat dłużej niż Polak, ale wyrabia o 9 tys. godzin mniej. Czy Polacy muszą więcej pracować?

| Aktualizacja:

Po przegłosowaniu przez Sejm przywrócenia starego wieku emerytalnego przez media po raz kolejny przetoczyła się dyskusja o tym, że Polacy muszą więcej pracować. Ale czy faktycznie musimy? A jeśli tak, to o ile?

wróć do artykułu
  • ~Pracuś
    (2017-01-20 09:44)
    Wreszcie właściwa ocena sytuacji, a nie mydlenie oczu Polakom o lepszych emeryturach przy pracy do śmierci. Z autopsji - praca dla 50+ zgodna z wykształceniem i doświadczeniem , to zupełna fikcja i pobożne życzenie. Głęboka depresja , to rzeczywistość. Nie każdy potrafi żebrać w MOPS-ach o jałmużnę za lata pracy. Do ZUS nawet nie ma po co iść.
  • ~Wiesio13 bicz na PISmatołki
    (2017-01-20 09:20)
    I co się dziwita, to są ludzie rasy Panów i PO-lactwo ma robić 1 za dziesięciu. Ale Polacy w ostatnich wyborach zdecydowali, że teraz bedzie inaczej, PO-lactwo zostało odsunięte od polskiego koryta, za chwile będziemy PO-lactwo rozliczać za machlojki na szkodę Polaków.
  • ~z poważaniem
    (2017-01-20 10:15)
    Niemiec to wie za co pracuje. Ma normalne bezpieczne warunki pracy. Nie ma przygłupich przełożonych spłacających kredyt których rola składa się do poganiania innych. Niemiec pracuje o połowę lżej niz polacy. Dlatego wolałbym pracować 5 lat dłużej w niemczech niż w polsce.
  • ~eu
    (2017-01-21 10:20)
    Polacy zatrudnieni w panstwowych urzedach sa bardzo przepracowani w czasie pracy zalatwiaja prywatne sprawy
  • ~d.marynia
    (2017-01-20 10:12)
    Czyli pracuja dluzej ale krocej!!!!! 9000/8godz/4dni/4tyg/12mc=5,86 roku. Wychodzi na to ze jednak pracuja rok krocej. A na nich pracuje cal fala imigrantow ktorych traktuja jak niewolnikow
  • ~ferdkiepski
    (2017-01-20 12:40)
    A ja zadam pytanie: kto i dla kogo stworzył repartycyjny system emerytalny ? Otóż stworzył go Bismarck bynajmniej nie dla niemieckich robotników czy "bauerów", ale dla swoich ...URZĘDNIKÓW ! Czyli od samego początku beneficjentem systemu emerytalnego miała być "przodująca klasa panująca" czyli BIUROKRACJA ! Autor słusznie zauważa, że w Polsce jedynie SEKTOR PUBLICZNY ma gwarantowane emerytury - dodajmy - gwarantowane ze składek czyli z podatków całej pozostałej rzeszy ludzi pracujących w gospodarce wytwarzającej realny dochód narodowy. Sektor publiczny bowiem co do zasady jest utrzymywany z podatków więc i "składki" emerytalne pracowników z sektora publicznego pochodzą z podatków, ale nie od nich tylko od pracowników z realnej gospodarki. Tym samym większość wytwarzająca dochód narodowy w Polsce jest PODWÓJNIE OPODATKOWANA i utrzymuje pasożytów zatrudnionych w budżetówce.
  • ~Bingo
    (2017-01-20 11:05)
    Niemcy pracuja krocej bo pracuja bardziej efektywnie. Ich organizacja pracy jest wysoka. Podobnie jest w Holandii tez krocej. Porownywanie czystych godzin jest dobre dla przedstawicieli dojnej zmiany i dla sekty smolenskiej czyli dla ludzi z malutkim rozumkiem.
  • ~Grabie
    (2017-01-20 11:29)
    Niemiec pracuje a Polak udaje ze prazuje!! Tu jest ten problem
  • ~voss
    (2017-01-20 10:23)
    co za idiotyczny artykuł, w skali emerytur liczy się tylko - jak długo odprowadzamy składki na przyszłą emeryturę - jak wysoka jet to składka w stosunku do zarobku - jak długo, statystycznie, będziemy żyć na tej emeryturze i z tego wychodzi nam emerytura wszystko inne to ględzenie wkoło problemu łącznie z liczeniem godzin. jak to kiedyś śpiewano " nie będę liczył godzin i lat ... ! :-)
  • ~Bąk S.
    (2017-01-21 12:49)
    Bidule to główny elektorat PiS. Nic nie robić, puszczać Bąki i dostawać Pincet Plus! HWDPIS!
  • ~Łukasz
    (2017-01-20 12:22)
    Mimo że w pracy jestem 8 godzin Niemiec pisze mi 7,15 bo 45 minut przy miałem. W Polsce się z tym nie spotkałem. A teraz przeliczyć to na lata pracy i znajdziemy ponad 9 tysięcy godzin :)
  • ~Basia
    (2017-01-22 12:37)
    Ja pracuje w niemczech juz 30 lat, mam dobre wyksztalcenie, dobre zarobki, bo zostalam zatrudniona wlasnie 30 lat temu. Pracuje w duzej Firmie ,mamy dobre zwiazki zawodowe, ktore naprawde walcza dla nas: regularne podwyzki, 13 pensja itd. Tylko dlatego, ze man umowe pracy z przed 30 lat. Nowi pracownicy, na tym samym stanowisku co ja zarabiaja juz mniej, nie maja takich swiadczen jak ja. Moj syn skonczyl studia ,ipracuje w duzej firmie, ma dobra umowe, prace na nieograniczony czas. Takich firm jest coraz mniej . Ludzie bez wyksztalcenia zarabiaja malo, ale tak jest wszedzie na swiecie, nawet jest wszedzie gdzie indziej.Jezeli jest tak katasrofalnie, jak niektorzy pisza, to dlaczego jeszcze ciagle masowa przyjezdzaja z innych krajow przede wszystkim z polski w poszukiwaniu pracy, tutaj w niemczech?
  • ~nl
    (2017-01-20 14:29)
    zanim się napusze taki artykuł może warto sprawdzić, pół miliona pracujących emetytów a młodych rąk do pracy barakuje ale za 1200zł a jeśli chodzi o górników to wyjątkowo szkodliwa kasta bo tyle ile się dopłaciło do kopalń to czysty bandytyzm
  • ~ekspert_samozwaniec
    (2017-01-21 20:32)
    "Uważamy, że warto zastanowić się nad stażem pracy czy zatrudnienia jako podstawą do wypłacenia emerytury" To też nie pomoże. Największy problem to nie niskie emerytury (chociaż to też), tylko to że cała masa ludzi nie ma uprawnień emerytalnych żeby dostawać nawet emeryturę minimalną. Sam nie wiem jak to jest możliwe (nie było prowadzonych takich badań), ale już obecnie grono takich ludzi jest spore, a z każdym rokiem będzie ich więcej. Albo ci ludzie nie pracowali (w przypadku większości, to wątpię w to), albo pracowali na czarno. A w takim razie stażu pracy też nie będą mieli.
  • ~bolszewicka propaganda
    (2017-01-21 10:47)
    Cały polski model biznesowy jest oparty na fikcji pod tytułem "niewidzialna ręka rynku", która na wariata została wdrożona przez towarzysza Balcerowicza. Niewidzialna ręka rynku polega na tym, że to zarząd bierze wszystko, a niewolnik (pracownik) ma dostawać tylko na przeżycie. Jednym ze sposobów żeby niewolnik (pracownik) nie uwolnił się z niewidzialnej ręki rynku jest propaganda o dalekiej perspektywie...życia na emeryturze. Tak samo działa Kościół Katolicki, który dzisiaj na tacę zbiera, a życie w raju... no kiedyś tam będzie.
  • ~Emeryt do eutanazji
    (2017-01-20 15:01)
    Przywrócenie wieku emerytalnego w istocie działa tylko na rzecz pracodawców. Mogą się pozbyć pracowników po osiągnięciu przez nich wieku emerytalnego, gdy tylko będą mieli w tym interes. W administracji i służbach publicznych każda nowa" władza będzie mogła swobodnie sczyścić doświadczoną kadrę poprzedników tworząc miejsca dla swoich "Misiewiczów".
  • ~ekspert_samozwaniec
    (2017-01-21 20:25)
    "Tymczasem ekonomiści liczą słupki .. Nie będzie emerytur albo będą niskie? Emeryci zmiotą każdą siłę polityczną, która to zaproponuje." Zdanie bez związku. Ekonomiści liczą emeryturę z odkładanych składek i lat pracy. To matematyka, i przy określonych danych wejściowych (lata pracy, lata na emeryturze, kwota składki) inaczej nie wyjdzie. Emerytury mogą być wyższe przy niższych składkach - ale kosztem czegoś innego, cięć w innych dziedzinach, albo przez podnoszenie podatków. To jednak od ekonomistów nie zależy, ale od polityków - ustalenie priorytetu wydatków.
  • ~SYLVEK
    (2017-01-20 11:17)
    Do sceptykow - statystycznie Niemcy zyja o wiele dluzej jak Polacy i to jest ich sprawa.Durna rozprawka .
  • ~bandity
    (2017-01-20 10:58)
    polaka bili,bija i bic bedom ,zawsze, po łbie,psy,zdrajcy ojczyzny kit wciskac, kto mi zus uzupełni.pracowałem za PEŁO I PSL ,1,96 PL DO ZUS SZŁO ZA MSC PRACY.bez urlopu.l-4 płatne, teraz yesss13 pl
  • ~janinaH
    (2017-01-24 18:37)
    Mam pytanie , Czy ktoś z was widział będąc w Niemczech , jak 65 letnia kobieta -mężczyzna pracuje gdziekolwiek poza pracą umysłową np, na taśmie produkcyjnej i innych fizycznych robotach , bo takich nie słyszałam , Słyszałam natomiast że po ukończeniu 62 lat pracodawca zwalnia takiego pracownika i wypłaca mu odszkodowanie 100%z góry za wszystkie miesiące nieprzepracowane , za nie doczymanie pracownika do emerytury

Może zainteresować Cię też: