Arteta menadżerem Arsenalu został w 2019 roku. Jego zarobki do dziś wahały się w granicach 12 milionów funtów rocznie. Przez prawie siedem lat odbudował potęgę "Kanonierów". Władze klubu doceniły pracę Hiszpana i wraz z nowym kontraktem dały swojemu pracownikowi solidną podwyżkę.
Menadżer Arsenalu prawie podwoił zarobki
W sezonie 2025/26 poprowadził Arsenal pod wodzą Artety sięgnął po tytuł. W ten sposób Londyńczycy przerwali serię sezonów bez mistrzostwa. "Kanonierzy" na ponowne wygranie angielskiej Premier League czekali 22 lata.
Sukces, do którego Arteta doprowadził zespół ma swoje wymierne korzyści finansowe. Jego nowy kontrakt opiewa na 20 milionów funtów rocznie, a to tylko pensja podstawowa. 44-letni menadżer może liczyć na dodatkowe 5 milionów funtów w postaci bonusów. W ten sposób Hiszpan stał się najlepiej opłacanym szkoleniowcem na Wyspach Brytyjskich.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
