Pewnie niewiele osób wie o tym, że wskutek zmian wprowadzonych nową Ustawą o kredycie konsumenckim, obowiązującą od 18 grudnia 2011 roku zniesione zostały ograniczenia co do maksymalnego pułapu opłat i prowizji jakie banki mogą pobierać przy udzielaniu kredytów. Poprzednio pułap ten wynosił nie więcej niż 5% kwoty udzielonego kredytu i banki rzeczywiście bardzo szczegółowo trzymały się tego ograniczenia. Dziś jednak - teoretycznie - banki mogą naliczać od klientów nawet kilkudziesięcioprocentowe prowizje i opłaty i wszystko w majestacie obowiązującego prawa!

>>> Porównaj online kredyty gotówkowe i wybierz ten z najniższą ratą!

Ktoś musi dać zarobić na krociowe zyski banków…
To, że banki nie są instytucjami charytatywnymi wiedzą chyba wszyscy. Jednak pazerność banków czasami bywa nazbyt przesadna. Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej cennikom banków i spośród opłat i prowizji wyłuskać te, które zasługują na publiczne napiętnowanie, gdyż są absurdalnie wysokie i nie ma dla nich logicznego wytłumaczenia…
Zapraszamy na przegląd prawdopodobnie najwyższych opłat i prowizji naliczanych i pobieranych przez banki działające w Polsce.

Drakońskie opłaty
Zachłanność banków bywa irytująca. Warto zasygnalizować bankom, że to, w jakiej wysokości naliczają równego rodzaju opłaty i prowizje powinno wołać o pomstę do nieba. Zakres obowiązywania postanowień nowej Ustawy o kredycie konsumenckim jest ograniczony i banki skrzętnie korzystają z możliwości naliczania wyższych niż zwyczajowe prowizji i opłat.

Poniżej przedstawiamy subiektywny przegląd prawdopodobnie najwyższych opłat inkasowanych przez banki od klientów:

• Prowizja za udzielenie kredytu samochodowego w wysokości do 10% pobierana przez Alior Bank;
• Prowizja za uruchomienie kredytu samochodowego w wysokości do 10% pobierana przez Santander Consumer Bank;
• Opłata za przekroczenie przyznanego limitu kredytowego w karcie kredytowej w wysokości 10% wartości przekroczenia w BZ WBK!
• Opłata za objęcie ubezpieczeniem pożyczkobiorców w wariancie rozszerzonym w PKO Banku Polskim w wysokości 0,45% kwoty pożyczki x ilość miesięcy kredytowania;
• Opłata za weryfikację/kontrolę wartości zabezpieczenia nieruchomości standardowej w wysokości (uwaga!) do 1 000 zł w ING Banku Śląskim!

Zastanawiające jest to, że większość banków dotychczas nie podniosła jeszcze prowizji przy, dużo popularniejszych od kredytów samochodowych czy tez kart kredytowych, produktach kredytowych jakimi są szybkie (i drogie już bez tego!) pożyczki i kredyty gotówkowe. Oczywiście delikatniej podwyższone koszty kredytów przemycane są np. poprzez obowiązkowe założenia konta osobistego czy tez przez przystąpienie do pakietu ubezpieczeniowego. Jednakże ta „solidarność” banków jest tutaj co najmniej zastanawiająca. Niektóre banki jak np. Citi Handlowy czy tez Meritum Bank wprowadzają już co prawda do swoich cenników opłaty jak za obsługę rachunku kredytowego – jednak wciąż są to mniejsze kwoty aniżeli przy ewentualnej podwyżce opłat.

Negocjujmy, to zawsze się opłaca
Jak wynika z naszego subiektywnego przeglądu wysokości opłat i prowizji banki mają sposoby i możliwości na przysłowiowe „przystrzyżenie” klientów. Jednak nie zawsze są one zobligowane do naliczania prowizji i opłat w maksymalnej wysokości. Często wystarczy ponegocjować z bankiem wysokość prowizji albo zasygnalizować nasze duże zniechęcenie i pojawiające się myśli na temat zmiany banku, a wówczas wymagana od nas prowizja ulegnie zapewne radykalnemu zmniejszeniu. Oczywiście prostszym i przyjemniejszym sposobem na zapłatę mniejszej prowizji bądź opłaty jest decyzja o nabyciu innych produktów z oferty danego banku – wówczas otrzymamy lepsze od standardowych warunki – przykładowo najbardziej doceniane jest otwarcie rachunku osobistego wraz z przekazywaniem nań pensji bądź zakup wybranego pakietu ubezpieczeniowego.

>>> Sprawdź bezpłatnie gdzie otrzymasz najtańszy kredyt gotówkowy!

Podsumowując banki oczywiście działają w interesie swoich akcjonariuszy i w swoich strategiach mają zapisany wzrost przychodów oraz coraz większe zyski. Jednak czasami zdrowy rozsądek i chęć budowania długotrwałych relacji z klientem powinna zwyciężyć nad zwiększeniem zysków tu i teraz! A czy Wy również zetknęliście się z jakimiś drakońskimi opłatami naliczonymi przez bank? Zachęcamy do podzielenia się swoimi doświadczeniami – napiętnujmy pazerność bankowców!