Dziennik Gazeta Prawana logo

Chce miliardów od dyskontu za "buractwo"

14 października 2011, 16:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chce miliardów od dyskontu za "buractwo"
Shutterstock
"A skąd mnie znać chiński, ha? Z Zamościa przyjechał. Chińczyka na uszy nie słyszał" - te słowa wypowiedziane przez kapustę pekińską w reklamie mogą Biedronkę kosztować 6,5 mld zł - informuje wp.pl.

Miejski radny uważa że reklama obraża mieszkańców robiąc z nich "totalne buractwo". Kapusta z reklamy używa języka spod Tarnopola albo Wilna i dłubie zapałką w zębach. Zgodnie z wyliczeniami lokalnego polityka, podawanymi przez portal Wirtualna Polska, sieć dyskontów powinna wypłacić każdemu z mieszkańców miasta 100 000 złotych. 

Jego zdaniem miasto i mieszkańcy powinni podać Biedronkę do sądu i domagać się odszkodowania. W tej sprawie zwrócił się nawet z oficjalnym pismem do prezydenta miasta Marcina Zamoyskiego. Apeluje jednocześnie o zaprzestanie emisji obraźliwej jego zdaniem reklamy. jak czytamy w portalu, miasto nie chce zająć stanowiska, gdyż uważa, że każdy z mieszkańców, jeśli czuje się urażony, powinien sam o takie odszkodowanie wystąpić.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj