Nowa technologia zapewnia czterokrotnie lepszą niż dotychczas rozdzielczość, a więc jakość obrazu. Dokładnie można zobaczyć, co dzieje się w tle i na drugim planie filmu. Do tego dźwięk Dolby Digital, przenoszący każdy szmer i skrzypnięcie z ekranu, tak jakby odbywało się to w domu.

Dzięki nowej usłudze będzie można zamawiać filmy i wyświetlać je, kiedy tylko zechcemy. Oznacza to po prostu dostęp do wypożyczalni filmów bez wychodzenia z domu.

Do nagrania filmu nie będzie już potrzebna nagrywarka, płyty czy kasety video. Zastąpi je dekoder, zwany przez fachowców PVR.

Zła wiadomość jest taka, że do oglądania tych cudów potrzebne będą specjalnego rodzaju telewizory. Jednak nawet na zwykłych odbiornikach jakość obrazu i dźwięku będzie lepsza od dotychczasowej - tak przynajmniej zapewniają twórcy nowej platformy telewizyjnej - grupa ITI, właściciele m.in. TVN.

Na razie firma nie podaje, jakie będą koszty odbiorników i abonamentu.