Z fiskusem musi rozliczyć się każdy, nawet premier. Tak więc Donald Tusk też zgłosił się do urzędu skarbowego. Szef rządu, w swoim oświadczeniu majątkowym za 2009, wpisał dochody, które dostał jako poseł i premier. Wyspowiadał się też ze swoich oszczędności.
Szef rządu zarobił w zeszłym roku aż 229 tysięcy złotych - dostał wynagrodzenie nie tylko jako premier, ale także jako poseł. Choć, za funkcje parlamentarne wpadło mu na konto tylko 29 tysięcy złotych - wynika z oświadczenia majątkowego, do któego dotarł "Fakt".
Do tego Donald Tusk ma na koncie 3,5 tysiąca dolarów, 3 tysiące złotych i 75 tysięcy złotych w funduszach emerytalnych. Premier, wraz z żoną, są też współwłaścicielami dwóch mieszkań i działki letniskowej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|