Każdy, kto zamierza szukać swojej pierwszej albo kolejnej pracy, dobrze wie, że jest raczej za dużo niż za mało dostępnych informacji na temat pracodawców. Organizacje stosują wszystkie możliwe środki komunikacji na rynku pracy. Wielu informacji wysyłanych przez Twitter, LinkedIn, GoldenLine, Facebook czy publikowanych na stronach z ofertami pracy czy chociażby poprzez tradycyjne nośniki w formie drukowanej powoduje, że dokonanie wyboru najbardziej odpowiedniego pracodawcy jest dosyć trudne. Jaką dodatkową wartość daje znak certyfikacji Top Employers? Czy profesjonaliści, szukając pracy, zwracają uwagę na coś takiego, jak znak certyfikacji?

W Europie ok. 60 proc. osób szukających pracy zwraca uwagę na to, czy dana organizacja posiada certyfikat dobrego pracodawcy. Certyfikat Top Employers u dwóch trzecich szukających pracy wywołuje pozytywne skojarzenia z dobrą polityką personalną, wysoką jakością i zaufaniem. Tak wynika z badania, które pod koniec 2011 roku zostało przeprowadzone przez agencję MWM2.

Dlaczego pracodawcy ze znakiem certyfikacji powinni wyróżniać się na rynku pracy, gdzie bezrobocie wzrasta, a podaż pracowników przewyższa popyt?

Kiedy na rynku pracy podaż pracowników przewyższa popyt, organizacje muszą dbać o to, żeby się wyraźnie i przekonująco wyróżniać. Zatrudnienie nieodpowiednich ludzi przynosi dodatkowe koszty w procesie rekrutacji i wdrażania kolejnych pracowników. Ponadto organizacja traci dochody, ponieważ wakat niepotrzebnie długo pozostaje nieobsadzony. Dodatkowe koszty oraz utracone dochody nie mogą być spożytkowane przez organizacje w trudnych ekonomicznie czasach.
Rekrutowanie nowych współpracowników jest w czasie słabej ekonomii również dodatkowo trudne, ponieważ profesjonaliści, którzy gdzie indziej mają dobre stanowisko, są teraz mniej skłonni do zmiany pracy. Pewność obecnie posiadanej pracy jest niechętnie wymieniana na niepewność nowej. Ważne jest wtedy, żeby mieć wystarczająco wiarygodne argumenty usprawiedliwiające taką zmianę.

Czy znak certyfikacji, taki jak np. Top Employers, jest ważny tylko w komunikacji z potencjalnymi współpracownikami?

Nie, znak certyfikacji nie tylko na zewnętrznym rynku pracy wskazuje, że dana organizacja kieruje się dobrze uporządkowaną polityką HRM. Jest to bardzo ważne w komunikacji z obecnymi współpracownikami. Mogą oni z tego wnioskować, że dobrze pasują do swojego pracodawcy. Szczególnie w czasach ekonomicznej niepewności wzmaga to ich motywację i zaangażowanie. Wiedzą, że ich pracodawca stale inwestuje w ich rozwój i pozostawia przestrzeń do wzrostu.

Również dla inwestorów i zleceniodawców znak certyfikacji jest ważny. Zaangażowanie i jakość współpracowników w dużej mierze określają także jakość produktów i usług. Podnosi to także zaufanie w przyszły rozrost i rentowność organizacji. Ma to wpływ na wartość marki pracodawcy i coraz częściej odgrywa rolę w określaniu wartości całej organizacji.

Czy takie obszerne, niezależne badanie jest naprawdę konieczne? Pracodawca wie przecież dobrze, co ma do zaoferowania, a szukający pracy wie, na co musi zwracać uwagę u nowego pracodawcy?

Poprzez długą listę pytań, którą wypełniają pracodawcy, mają oni jednocześnie mocne narzędzie w ręku do porównania swojej polityki personalnej z innymi pracodawcami. Dzięki temu wiedzą, w jakich obszarach uzyskują mniej punktów niż ich konkurencja. Działa to stymulująco, żeby jeszcze lepiej funkcjonować. Dla poszukujących pracy badanie może działać jak lista kontrolna: czy w moich poszukiwaniach zwróciłem uwagę na wszystkie punkty, które mają znaczenie dla mojej kariery? A które z tych punktów są kluczowe przy wyborze pracodawcy?

Czyli najlepszy pracodawca w ogóle nie istnieje? Czy nie chodzi tutaj przede wszystkim o dopasowanie organizacji do współpracowników? To, co dla jednej osoby jest bardzo ważne, inna może uznać za zupełnie nieistotne. Może więc warto ujednolicać?

„Najlepszy pracodawca” nie istnieje. Dlatego Instytut CRF nie ukazuje wyników badania w formie rankingu. Ta organizacja, która otrzyma wyróżnienie znakiem certyfikacji, znajduje się w czołówce polskich pracodawców. Niemniej jednak czy kandydat pasuje do pracodawcy, zależy od jego osobistych i profesjonalnych cech. Dzięki ocenianym kategoriom HRM można określić, w jakiej dziedzinie dana organizacja osiąga najlepsze wyniki, jednak znak certyfikacji gwarantuje także, że pozostałe elementy również dobrze funkcjonują.

Kto jest właściwie odpowiedzialny za znak certyfikacji Top Employers? I co dzieje się później z wynikami?

Badanie jest przeprowadzane przez Instytut CRF w bliskiej współpracy z grupą znanych ekspertów z każdego z trzynastu krajów, w których przyznawany jest ten znak certyfikacji. Od czasu założenia w 1991 roku Instytut CRF przy użyciu swojej metody przebadał i wyróżnił certyfikatem tysiące organizacji. Celem Instytutu CRF jest dostarczyć niezależną ocenę oraz wyróżnić polityki HRM.

Każdy uczestnik projektu otrzymuje raport benchmarkingowy dostosowany do własnych potrzeb. Dzięki temu raportowi organizacja otrzymuje porównawcze wyniki we wszystkich kategoriach w zestawieniu ze średnią wszystkich uczestników i średnią – wybranej przez siebie – grupy konkurencyjnej. Dodatkowo każdy wyróżniony znakiem certyfikacji Top Employers pracodawca opisany jest w profilu przedstawiającym wyniki badania.