Z kartą paliwową nie odliczysz VAT. TSUE wydał orzeczenie

| Aktualizacja:

Ani emitenci kart, ani ich klienci kupujący benzynę lub olej napędowy na stacji nie mogą odliczać podatku zawartego w cenie paliwa – wynika z wczorajszego orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE

wróć do artykułu
  • ~W
    (2019-05-16 07:44)
    I bardzo dobrze. Zmniejszy sie jeszcze bardziej luka vatowska.
  • ~guest
    (2019-05-16 09:46)
    Skutek wstecz? Unijne i polskie prawo chyba najszybciej oodalają się od prawa rzymskiego...
  • ~wkolo gierlozy chlapie jak cholera, nic nie mozna robic
    (2019-05-16 10:17)
    ludzie lubia sie wozic za byle czym i byle gdzie i traktuja swoje stare gruchoty jak latajace dywany i wola jezdzic zamiast zajmowac sie dziecmi, domem czy uczyc sie. Jada do marketu po kostke masla albo paczke cienkich papierosow pare kilosow , by sie odreagowac niby, ale juz gdy rusza TV pusto na ulicach, jak makiem zasial.Jezdza i kopca, pala i mamrocza, a co dopiero robia noca ?
  • ~mato
    (2019-05-17 12:13)
    A czy ktoś wypróbował karty e100? Myślę nad załatwieniem ich w mojej firmie, pytanie tylko ile da się realnie na tym oszczędzić?
  • ~Adam
    (2019-05-21 16:07)
    Podsumowując: jeśli kupię gazetę prawną w kiosku Ruchu to nie mogę odliczyć od jej zakupu podatku VAT. Tylko nabycie owego pisma w drukarni umożliwi zwrot VAT. Nawet jeśli nabycie to będzie miało miejsce w siedzibie Gazety Prawnej to też zwrot VAT nie będzie możliwy. Biorąc pod uwagę tok myślenia autorów owego artykułu, oczywiście. Warto zaznaczyć, że większość koncernów paliwowych posiada wewnątrz swojej sieci stacji również takie, z którymi współpracują na zasadach partnerskich, czyli w oparciu o umowę "franchisingu". W przypadku takiej umowy również występują 3 podmioty podczas transakcji, co w efekcie stwarza również zagrożenie co do możliwości odzyskania VAT. Warto wspomnieć, że średni udział stacji partnerskich względem ogólnej liczy posiadanych stacji waha się w okolicach 40% w przypadku każdego koncernu paliwowego. Czyli rozwiązaniem zabezpieczającym w tym momencie w 100 % przedsiębiorstwa transportowe będzie nabycie paliw bezpośrednio w Emiratach Arabskich i zaimportowanie ich do naszego Kraju ponieważ, też te opisane koncerny paliwowe ropę naftową nabywają właśnie tam i też mogą być liczeni jako 3 w transakcji. Warunkiem koniecznym będzie zapłata za owa ropę w gotówce ponieważ użycie karty płatniczej lub przelewu bankowego (środki z kredytu obrotowego) skutkować będzie udziałem instytucji finansowej w tej transakcji i tym samym brakiem możliwości odzyskania podatku VAT. BRAWO!!!
  • ~Michał
    (2019-05-24 11:46)
    Wielka szkoda. To był duży atut kart paliwowych. Ja jeżdżę razem z e100 i nie było z tym nigdy problemu no ale coż... przy karcie i tak zostanę bo mam świetne serwisy po drodzę i duże zniżki na litrze na stacjach power max :)
  • ~Takomaster73
    (2019-05-27 22:51)
    To paliwo na zachodzie eu daje kręciła w głowie, sam jeżdzę na e100 i dobra sumka zostaje w kieszeni :)
  • ~Krystian
    (2019-05-30 05:05)
    Ja już z e100 zaoszczędziłem ponad tysiąc euro
  • ~WęgorzGrzegorz
    (2019-06-02 11:19)
    Mimo wszystko karta paliwowa się opłaca. Takie marki jak e100 dbają o to, żeby i tak wychodziło taniej, niekoniecznie też finansowo, bo mając kartę nie trzeba zatrudniać dodatkowej logistyki/spedycji by jakoś z głową organizować przewozy
  • ~Robertos
    (2019-06-06 15:33)
    Słuszne spostrzeżenie. Ja oszczędzam na paliwie, a nie np. na autostradach, bo nimi nie jeżdżę. Za to nieoceniona jest pomoc przy planowaniu wydatków i późniejszym rozliczeniu
  • ~bole
    (2019-06-27 13:50)
    Kompletnie niezrozumiałe, ja i tak będę korzystał z e100. Wydaje mi się że to po prostu jakaś orzecznicza gafa. A nawet jeśli to karta daje tyle korzyści że grzechem z niej nie korzystać