Dlaczego maile są ignorowane i kasowane? Fiskus tłumaczy, że urzędnicy nie są w stanie zidentyfikować nadawcy. Każdy przecież może założyć sobie adres o dowolnym brzmieniu i udawać, że jest się kimś innym. By uniknąć problemów, czy też nieuczciwej konkurencji, urzędnicy, wspierani wyrokiem sądu administracyjnego, maili nie czytają.

Reklama

Można jednak ten problem prosto rozwiązać, choć jest do dość kosztowny sposób. Trzeba kupić specjalny podpis elektroniczny. Maile, wysyłane do fiskusa i podpisane cyfrowo mają taką samą moc jak formularz, czy oficjalne oświadczenie złożone w urzędzie.