Poważne problemy niemieckiej motoryzacji. To zła wiadomość dla polskiej gospodarki

| Aktualizacja:

Niemieckie koncerny z trudem przestawiają produkcję na pojazdy elektryczne. Problemy za Odrą to zła wiadomość dla polskiej gospodarki

wróć do artykułu
  • ~gostom
    (2019-11-15 07:44)
    Tesla przychodzi do Niemiec do Berlina aby się uczyć budowy aut. Bo sama bateria to jeszcze nie kompletne auto.
  • ~z.
    (2019-11-04 09:29)
    Takie krótkie pytanko do eko fanów: jaka jest emisja CO2 przy produkcji prądu potrzebnego do naładowania jednego samochodu elektrycznego, np. TESLA S ???
  • ~uiojkm
    (2019-11-04 09:15)
    To raczej zla wiadomosc dla Slowacji, ktora jest tylko przedluzona hala produkcyjna dla aut. Przy czym nalezy przypomniec troche historii: O ile schroedera nazwyano Genosse der Bosse albo Autokanzler, to branza samochodowa za jego nastepczyni wpadla w taki dole, ze sie nie moze podniesc, jak nie zacznie produkowac dla Indii. No ale takie umowy mamy, tak ze nie ma sie co martwic..........Niemcy zawsze mieli kanclerzy, ktorzy ich gospodarczo ratowali. Ostatnim takim byl Kohl, ktory dokonal polaczenia kraju. Politycznie. Bo gospodarczo wprowadzono Treuhand, ktora skonsumowala 1800 przedsiebiorstw ddr-u, z ktorych tylko 1/3 dalej produkowala. Reszta rozeszla sie po gaciach. Powstaly z tego 55 km tomow akt, 1,5 mln ludzi stracilo prace, reszte przetransferowano w plany socjalne. I teraz sie dziwia, ze w ddr-ze doskonale wyniki wyborcze osiaga AfD. Ludzie wierza w przyszlosc, a nie w to, co bylo.