Podpisy pod umową w obecności ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka złożyli dyrektor Urzędu Morskiego w Gdyni kapitan żeglugi wielkiej Wiesław Piotrzkowski oraz przedstawiciele polsko-belgijskiego konsorcjum prezes NDI Małgorzata Winiarek - Gajewska oraz menedżer regionalny firmy Besix, Nic de Roeck.

Konsorcjum wybuduje port osłonowy od strony Zatoki Gdańskiej, kanał żeglugowy ze śluzą i konstrukcją zamknięć wraz ze stanowiskami oczekiwania od strony Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego oraz sztuczną wyspę na Zalewie Wiślanym.

Ta praca była jednak niezbędna do rzetelnego przygotowania budowy kanału żeglugowego przez Mierzeję Wiślaną i zakończy się podpisaniem umowy z wykonawcą. Przechodzimy do etapu budowy – podkreśla minister Gróbarczyk.

Najkorzystniejszą ofertę w przetargu na pierwszy etap prac przy przekopie Mierzei Wiślanej złożyła belgijska spółka N.V.Besix SA ze spółkami NDI SA oraz NDI sp. z o.o.; cena za wykonanie prac wynosi 992 mln 270 tys. 523 zł.

W połowie września Krajowa Izba Odwoławcza (KIO) potwierdziła, że wybór oferty NDI i Besix - polsko-belgijskiego konsorcjum jako najkorzystniejszej do wykonania przekopu Mierzei Wiślanej w Nowym Świecie był zgodny z prawem. KIO oddaliła trzy odwołania, które złożyły firmy po wyborze konsorcjum.

Koszt całej inwestycji szacowany jest na 2 mld zł.

Rozstrzygnięty już przetarg na wykonanie pierwszej części inwestycji nie obejmuje całości budowy drogi wodnej przez Mierzeję Wiślaną. Dotyczył budowy portu osłonowego od strony Zatoki Gdańskiej, kanału żeglugowego ze śluzą i konstrukcją zamknięć, wraz ze stanowiskami oczekiwania od strony Zatoki Gdańskiej i Zalewu Wiślanego, oraz sztucznej wyspy na Zalewie Wiślanym.

Ogłoszenie drugiej części budowy kanału powinno nastąpić jesienią br. Postępowanie będzie dotyczyło prac na rzece Elbląg, czyli obudowy brzegów oraz robót czerpalnych. Ogłoszenie ostatniego, trzeciego postępowania - na roboty pogłębiarskie na Zalewie Wiślanym - wstępnie zaplanowano za 1,5 - 2 lata.

Według resortu budowa nowej drogi wodnej ma poprawić dostęp do portu w Elblągu oraz zagwarantować Polsce swobodny dostęp z Zalewu Wiślanego do Bałtyku, z pominięciem kontrolowanej przez Rosję Cieśniny Piławskiej.

Kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną ma mieć około 1 km długości i 5 metrów głębokości. Umożliwi wpływanie do portu w Elblągu jednostek o zanurzeniu do 4 m, długości 100 m, szerokości - 20 m. Budowa kanału ma potrwać do 2022 roku.

Gróbarczyk: Historyczny dzień dla Polski

- To historyczny dzień dla Polski, to historyczny dzień dla Polski wschodniej, dla Pomorza, dla województwa warmińsko-mazurskiego, dla Elbląga i w końcu dla całego Zalewu Wiślanego. Otwarcie tej drogi, otwarcie dostępu to rzecz, która dla nas była priorytetem. Od dziesięcioleci mówiło się, obiecywało się, że ta inwestycja musi być zrealizowana. To przez te 30 lat mówiono o tym. Dzisiaj to staje się faktem, faktem podpisania umowy i rozpoczęcia już realizacji, czyli podjęcia prac na przekopie - powiedział podczas uroczystości podpisania umowy minister Gróbarczyk.

Jak ocenił, "inwestycja jest bardzo skomplikowana". - Po raz pierwszy na taką skalę chyba budowana w Polsce, a przede wszystkim o ogromnym znaczeniu politycznym, bo uniezależniająca nas od naszego wschodniego sąsiada - wskazał Marek Gróbarczyk.

- Chciałem wszystkim bardzo serdecznie podziękować. Tym wszystkim, którzy wpisali się i tak mocno wspierali tę realizację, którzy nie zwątpili, bo przecież tych momentów było bardzo dużo, kiedy próbowano z jednej strony na drugą szafować argumentami, po to, aby nie rozpocząć tej budowy - podkreślił minister Gróbarczyk. Podziękował także wykonawcom konsorcjum NDI i Besix oraz dyrektorowi i zespołowi Urzędu Morskiego w Gdyni.

Przypomniał, że tym ostatnim "nie obiecywano sukcesów, mówiąc, <że to jest za trudny proces, za długotrwały, a w ogóle przerastający możliwości>". Jak ocenił, przygotowanie inwestycji to także dowód na to, że "administracja państwowa, rządowa, morska jest świetnie przygotowana do realizacji takich zadań". Minister podziękował także wojewodzie pomorskiemu, który, jak ocenił Gróbarczyk, "poprzez bardzo skrupulatną procedurę i konieczność dochowania przez nas wszystkich postanowień prawa wydał pozwolenie na budowę, które wieńczy cały proces przygotowawczy".

- Dziś rozpoczynamy nowy czas dla Zalewu Wiślanego, nie tylko dla Elbląga, ale dla wszystkich przystani, portów Zalewu Wiślanego - ocenił minister.