Ile Ukraina winna jest Rosji za gaz? Dług cały czas rośnie

Rosja uderza w Ukrainę finansowo. Szef Gazpromu stwierdził, że zadłużenie Kijowa za gaz wzrosło o ponad 400 milionów dolarów.

wróć do artykułu
  • ~nieskundlony
    (2014-03-06 17:34)
    Najlepszym negocjatorem z Gazpromem będzie szybsza budowa gazoportu w Świnoujściu.Jak brak kasy to może pożyczka narodowa.
  • ~olin
    (2014-03-06 08:57)
    To się zacznie drukowanie milionów euro dla Ukrainy. Drukarnie kasy będą pracować na 3 zmiany. Co za różnica dodrukować kilka setem milionów euro więcej...i tak tego nikt nie kontroluje.
    Cały świat łącznie z USA jest zadłużony po uszy...no więc skąd są pieniądze na kredyty skoro wszystkie kraje są zadłużone ? żyją na kredyt na deficytach.
    Lichwiarze zachodni nieźle obłowią się na pożyczaniu kasy której tak naprawdę nie mają..ale odsetki i raty od dłużników to już będą pobierać prawdziwe. Ukraina nie ma możliwości drukowania euro, dolarów ale może oddać banki, kolej, elektrownie, szpitale.
    My damy wam kilka ton papierków wydrukowanych na napisem euro i zdecydujemy za was na co możecie je wydać a wy oddacie nam swoją gospodarkę, kolej, sieci komórkowe, TV, wszystko co przez dziesiątki lat naród ukraiński w pocie czoła za głodowe pensje wytworzył, zbudował.
    Czyż plan lichwiarzy międzynarodowych nie jest genialny? My wam papierki - wy mam oddacie towary, gospodarkę, wolność.
    Ukraińcy nie zdają sobie sprawy ze wdepną w łajno po szyję. Wielu ze łzami w oczach będzie wspominać że jednak pod wpływem Rosji żyło im się lepiej, bezpieczniej.
  • ~Dziecko kapitalizmu
    (2014-03-05 21:44)
    Sami sobie wynegocjowali taki kontrakt. Pomarańczowa rewolucja niemal póścila z torbami kraj. Ciekawe co się stanie po majdanie. Ale mi sie zrymowało. Mamy kapitalizm Polska gospodarka ledwo zipie . Niema nic za darmo. Damy kase ale chcemy branki. Tylko ładne. To moze skoczy nam przyrost i w końcu będzie dobrobyt co o nim słyszę w telewizji.
  • ~jas
    (2014-03-05 16:07)
    Przecież Ukraina w 2013r. zrezygnowała całkowicie z odbioru gazu z Rosji.Czyżby naliczali dalej w/g umowy z Tymoszenko za nieodebrany gaz.Wcześniej czy później spłacą ten dług i będą mieli spokój z Rosją. A w Polsce PO celowo opóźnia oddanie gazoportu by czasami kraj nie uniezależnił się od importu no bo kto wtedy zapłaci prowizję od wysokiej ceny.
  • ~Jurek
    (2014-03-05 15:09)
    Ale bzdury jak to dajmy? Ukrainie Kase? a z jakiej racji ? chcieli demokracji to beda mieli w demokracji i gospodarce wolnorynkowej niema nic za darmo za wszystko trzeba placic i to slono. A najlepiej niech daja kase swojej gospodarce Ukrainscy oligarchowie oczywiscie za darmo
  • ~patriota
    (2014-03-05 15:02)
    dajta im 30 miliardow dolarow albo i 40--podarujta co to dla nas---tak b. ich kochamy
  • ~Konrad Wallenrod
    (2014-03-05 14:31)
    W koncu w Rosji juz nie ma komunizmu i firma zakreci kurek z gazem.Chyba to oczywiste dla odbiorcow gazu w Polsce.Kazdy musi placic rachunki za gaz i prad nic nie ma zadarmo.Ukraina niech kupuje sobie teraz gaz z Uni.Zycze im tego aby zaplacili cene za dokonanie mordow na naszych rodakach przez ich ojcow i dziadkow.Jak mozna porownywac skale mordow Katyn z Wolyniem i na wszystkich rubiezach wschodnich Polski.Spadkobiercy bandziorow maja czelnosc demonstrowac na majdanie film z masakry Polakow a minister polskiego MSZ ,wszystko szybko zapomnial.Zreszta cala banda polityczna w Polsce to zdrajcy nie ma tu wyjatkow,kogo oni w koncu reprezentuja ?.Maly kurdupel tez sie PO-PiS-al odwaga ,kim ten czlowiek jest ?.Ogladalem polski dziennik w Polsacie,na stanie uzbrojenia naszej armii najlepiej prezentowaly sie kuchnie polowe zdielano w ZSRR. No to NATO zrobilo z nas potege.
  • ~pol anka
    (2014-03-05 14:18)
    czy Polacy, posłowie nie pomogą młodej ukraińskiej demokracji. Czy będziemy stali i czekali na upadek Majdanu, Dajmy, nie pożyczmy dajmy te marne 15 mld $ Ukraińcom. Pamiętacie lata osiemdziesiąte w Polsce, do czego doprowadziła polityka embargawprowadzona przez ZSRR, był tylko ocet, gdyby nie pomoc Kościoła pomarlibyśmy z głodu