Nadchodzi ożywienie w gospodarce. Główny Urząd Statystyczny podał, że wzrost gospodarczy w drugim kwartale wyniósł 0,8 procent rok do roku. To więcej niż w pierwszym kwartale, kiedy roczny wzrost PKB wyniósł pół procent.

Główna ekonomistka Banku Pocztowego Monika Kurtek podkreśla, że dane ekonomiczne są coraz lepsze. Wskazuje jednak, że w drugim kwartale gospodarka wciąż rozwijała się na pół gwizdka. Głównym motorem rozwoju był eksport, natomiast inwestycje czy konsumpcja gospodarstw domowych wciąż były na niskim poziomie.
Ekspert dodaje jednak, że minie trochę czasu, zanim skutki ożywienia gospodarczego Polacy odczują na własnych kieszeniach. Na wzrost płacy, czy spadek bezrobocia można liczyć dopiero w przyszłym roku.

Dzisiejsze dane potwierdzają opublikowany wcześniej przez GUS wstępny szacunek wzrostu PKB w drugim kwartale - tak zwany "flash".