Polskie franki przed europejskim trybunałem. Państwo murem za frankowiczami

Państwo polskie murem stoi za frankowiczami chcącymi rozwiązać swoje, zawierające klauzule abuzywne, umowy z bankami - wynika z dokumentu, do którego dotarł DGP. Jeśli TSUE podzieli opinię Rzeczypospolitej, osoby mające kłopot ze spłatą indeksowanych w walucie szwajcarskiej kredytów mogą się ich pozbyć. Kłopot natomiast będą miały banki z dużymi portfelami takich kredytów.

wróć do artykułu
  • ~piotr
    (2018-12-05 18:20)
    "To, że bank straci, nie ma żadnego znaczenia, gdyż sam jest sobie winien umieszczając w umowie niedozwoloną klauzulę."
  • ~Todzia
    (2018-12-05 16:07)
    Po co pytania do TSUE . Kredyt był wypłacony w PLN , to ma być zwrot w PLN TSUE ! Cwani banksterzy chcieli zrobić niewolników z Polaków ! I na nieszczęście znaleźli poparcie !
  • ~w yborca
    (2018-12-05 16:24)
    krok po kroku idziemy, lecz wiatr wieje w oczy, i tak od stuleci, ciagle widok mroczny.
  • ~regfre4
    (2018-12-06 09:24)
    jeśli spojrzymy na wyniki banków, szczególnie takiego jednego co to ma niemieckiego udziałowca i jest dla niego złotym jajem to każdego następnego roku zysk był wyższy a dywidendy niższe... ciekawe gdzie ta kasa szła... i tak na polaczkach odkuł się niemiecki bank...
  • ~D.
    (2018-12-06 00:03)
    sąd nie pyta "w Sztrasburgu" tylko w Luksemburgu...
  • ~Tyle
    (2018-12-07 08:57)
    "Bank, co oczywiste, nie chce się zgodzić na żadne z tych rozwiązań, gdyż każde oznacza, że straci" - straci, tzn. mniej ukradnie, bo co zarobi, to zarobi. Konflikt jest na zasadzie biedny obywatel i bogaty złodziej zatrudniający byłych polityków. Dlatego tak ciężko to idzie.
  • ~Klarenbachuś
    (2018-12-06 07:27)
    "Jak widać koniecznie chcemy wywołac w Polsce kryzys finansowy. Gdy banki wpadną w klopoty, ludzie straca depozyty i dolar bedzie po 10 zl wtedy sie wszyscy stukna w glowe. Ale wtedy to bedzie juz za pozno." Nastepny Trol Banksterski się odezwał co banki mają stracić przecież oni to co zarobili na tych kredytach nielegalnie pobrali w formie nagród i wywieżli za granicę do swoich banków matek Nagrody pobrali za rzekome dobre wyniki (w kradzieży).Jaka zła sytuacja banku te kredyty zapisane były w księgowości jako rzekoma kwota należna stąd kłopoty banków Czarneckiego.Chwalił się ,że ma tyle w kasie a tu brak.Wszyscy banksterzy tak samo działali łącznie z naszym Mateuszkiem robiącym teraz za Premiera i który posiada z tych nagród aż 33.000.000 miliony z rzekomych zarobków.Trzeba załatwić jak w Islandii wszystkich Prezesów bankster ów którzy udzielali tych kredytów do "Paki" i niech oddają co ukradli
  • ~finansista
    (2018-12-05 23:47)
    Jak widac koniecznie chcemy wywolac w Polsce kryzys finansowy. Gdy banki wpadna w klopoty, ludzie straca depozyty i dolar bedzie po 10 zl wtedy sie wszyscy stukna w glowe. Ale wtedy to bedzie juz za pozno.
  • ~Ghhh
    (2018-12-06 02:18)
    Bank nie moze wyplacic kredytu we frankach. Takiej możliwości właściwie nie ma. Do takiej operacji konieczne było nie tylko konto walutowe ale w praktyce w najgorszym wypadku powielenie procedur i struktur banku oraz kolejne konflikty z prawem konsumenckim. Banki pomogły spełniać ludziom marzenia o własnym M , wprowadzając skomplikowany kredyt indeksowany co pozwoliło na finansowanie kredytu po stopie libor, a nie wibor bez naruszania prawa bankowego i stabilnosci banku. Nie licząc 0ohedynczych przypadków które już dawno zostały anulowane przez sądy nie było takiego dnia ani kursu franka żeby ktoś zapłacić za kredyt franków więcej niż zlotowy, no chyba że nie płacił i kredyt rozwiązano po lesie 4zl
  • ~wsiowygoopeck
    (2018-12-07 11:18)
    A czyje franki som - ano szwajcarów, to i szwajcarów niech ukarajom!
  • ~pozywajcie samych siebie!
    (2018-12-08 21:20)
    Hej frankensztajny! Pozywajcie do sądów samych siebie!Jako powód pozwu podawajcie fakt, że byliście nieobecni, gdy bozia rozdawała rozum!
  • ~inny
    (2018-12-09 09:39)
    Takie to ********** ze banki straca. One po prostu mniej zarobia a nie straca.
  • ~Skuba
    (2018-12-08 17:29)
    Przypomina mi się pewne stare polskie przysłowie: Chytry dwa razy traci! Doskonale pamiętam jak w dyskusji na ten temat, gdy kredyty we frankach stały się modne, zwracano uwagę, że kredyty należy brać w takiej walucie w jakiej się zarabia! Prawda jest taka, że "opłacalność" kredytów frankowych polegała na tym, że Szwajcaria robiła wszystko, żeby obniżyć kurs swojej waluty, m.in. dla poprawienie wyników eksportu. Płacili za to sami Szwajcarzy, ale w pewnym momencie powiedzieli - dość!

Może zainteresować Cię też: