Co miesiąc na rachunek każdego pracującego wpływa określona kwota pieniędzy, która równie szybko z niego znika, najczęściej w połowie miesiąca konta większości z nas są już prawie puste. Według Harva Eker wcale tak nie musi być, a jedyne co należy zrobić, to zaraz po wpłynięciu pieniędzy na konto podzielić je na kategorie. Niby proste, trochę przypomina system kopertowy naszych babć, które po otrzymaniu wypłaty dzielą dochód między różne koperty. Sęk w tym, jakie to powinny być kategorie i jaki procent dochodu powinien znaleźć się w każdej z nich.

Porównywarka kont oszczędnościowych – załóż online!

Z pomocą przychodzi nam Harv Eker, autor innowacyjnej metody oszczędzania Jars Money Management System, czyli systemu sześciu słoików. System polega na dzieleniu dochodów, które osiągamy w danym miesiącu na sześć różnych części. Pieniądze możemy wkładać do 6 słoików (stąd nazwa) albo trzymać na przeznaczonych do tego kontach bankowych. Pieniądze z każdego słoika/konta służą do zakupu z góry określonych rzeczy.

To, co ma się znaleźć w poszczególnym słoiku, jest ściśle określone. Jest to dany procent naszej miesięcznej pensji, który należy regularnie odkładać w konkretne miejsce. Poznaj szczegóły koncepcji!

Słoik nr 1: Przyjemności (10%)
Wydawanie swojej pensji na rzeczy, które sprawiają przyjemność, przychodzi nam najłatwiej. Do pierwszego słoika wrzucamy 10% naszych miesięcznych dochodów. Zarabiając 3 500 zł netto, wrzucimy tu więc 350 zł. Nie ma większego znaczenia to, na co przeznaczymy zgromadzone tu pieniądze – zakup nowej sukienki, wyjście do klubu, pubu, restauracji czy wyjazd z ukochanym na weekend poza miasto. Zapewne przeliczasz sobie teraz w głowie, ile gotówki wydałeś na rozrywki w kwietniu. Więcej niż 10%, prawda? Wielu z nas na przyjemności wydaje znacznie więcej, przez co brakuje nam pieniędzy na inne rzeczy.

Słoik nr 2: Większe zakupy (10%)
Pieniądze odłożone w drugim słoiku, również powinno to być 10% naszych dochodów, możemy przeznaczyć na większe zakupy. Już po kilku miesiącach będziemy mogli pozwolić sobie na rower, meble, sprzęt RTV/AGD, remont mieszkania czy wakacje. Czy nie warto wstrzymać się chwilę z zakupem i zamiast nabyć go na raty, kupić za gotówkę?

Słoik nr 3: Edukacja (10%)
Do tego słoika również wędruje 10% naszych dochodów. Oprócz sprawiania sobie przyjemności, trzeba w siebie również inwestować. Pieniądze przeznaczone na edukację mogą pomóc w sfinansowaniu wielu rzeczy, m.in. zakupu książek, audiobooków, płyty CD lub na szkolenia i warsztaty, które wzbogacą i poszerzą naszą wiedzę. Najczęściej wydatki na sprawy związane z inwestycją w samego siebie schodzą zwykle na ostatni plan, bo najzwyczajniej w świecie szkoda jest nam przeznaczać pieniądze na ten cel. A szkoda, bo rozwój osobisty jest bardzo istotny.

Słoik nr 4: Inwestycje (10%)
W końcu przyszedł czas na słoik, w którym będziemy gromadzić środki na przyszłość. Pod żadnym pozorem nie możemy ruszać odłożonej tu gotówki. 10% comiesięcznych dochodów odkładamy tu po to, by je inwestować - można nimi obracać na giełdzie, lokować w banku czy w fundusze. Zgromadzone w tym słoiku środki mają generować pasywny dochód. Dbajmy więc o to, by zawartości tego słoika nie przeznaczać na przyjemności, np. na wakacje na Malediwach czy zakup najnowszego MacBooka.

Słoik nr 5: Pieniądze dla innych (5%)
W piątym słoiku, do którego co miesiąc powinniśmy wrzucać 5% naszych dochodów, gromadzimy środki na np. prezenty urodzinowe dla bliskich i rodzinne wydarzenia. Zawsze wypadnie nam jakaś specjalna okazja – urodziny, imieniny czy np. zbliżający się wielkimi krokami Dzień Matki. Z niego również powinny pochodzić środki, które chcesz ofiarować innym. Zalicza się tutaj wszelkie organizacje charytatywne, fundacje, schroniska czy inne akcje, które chcemy wspomóc. Dobro zawsze wraca – nie wahaj się i w miarę swoich możliwości pomóż tym, którzy potrzebują wsparcia.

Słoik nr 6: Opłaty stałe (55%)
Do ostatniego słoika wrzucamy aż 55% zarobionych pieniędzy. Z niego będziemy finansować wszystkie bieżące wydatki., tzn. zakup żywności, opłatę rachunków (media, czynsz, opłaty za telefon czy internet), spłatę kredytu, zakup paliwa czy bilety komunikacji miejskiej. Będzie ich tam aż tak dużo z oczywistego powodu – najwięcej wydajemy na pokrycie kosztów życia codziennego.

Porównaj i wybierz najlepsze konto oszczędnościowe!

Jeśli do tej pory nie udało Ci się zacząć regularnie oszczędzać, to wdrożenie planu Ekera będzie świetnym pomysłem. Nic Cię to nie będzie kosztowało, a Twoje dochody szybką wzrosną. Dlaczego? Bo aż 10% przeznaczysz co miesiąc na inwestycje, a kolejne 10% na edukację, co również w niedługim terminie może realnie wpłynąć na wysokość twoich miesięcznych dochodów. Oczywiście każdy z nas zarabia inaczej, dlatego ten wzrost będzie w każdym przypadku inny. Wszyscy jednak będziemy mogli żyć, nie martwiąc się o domowy budżet, nagradzać się, inwestować w swój rozwój i kupować sprzęty za gotówkę!