Rachunki oszczędnościowe oraz lokaty to najpopularniejsze sposoby lokowania oszczędności wśród Polaków. Obecnie na tego typu produktach można zarobić ok. 2,5 - 3% w skali roku i niestety nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie miało to się zmienić. Dlaczego?

Wpływ na to ma przede wszystkim ogólna sytuacja gospodarcza gospodarcza w kraju, sytuacja na rynku bankowym, a także niekorzystne dla banków planowane zmiany ustawowe. Oficjalne stopy procentowe są niskie, aktywność gospodarcza umiarkowana, a inflacja negatywna. Biznes bankowy się konsoliduje – mniejsi gracze, którzy często odważnie konkurowali o oszczędności klientów (np. Meritum Bank) są przejmowani przez większe podmioty. Co więcej, banki działające w Polsce znajdują się pod największą presją od wielu lat – politycy zapowiadają wprowadzenie podatku bankowego oraz ustawowe rozwiązanie sporów wokół kredytów we frankach szwajcarskich i tzw. polisolokat. To wszystko znajduje odzwierciedlenie w ich ofertach.

Konto oszczędnościowe? Porównaj niezależnie i wybierz najlepsze! >>>

Lokaty czy obligacje?

Czy wobec tego oszczędzający skazani są na niskie oprocentowanie na rachunkach oszczędnościowych i lokatach? Na szczęście wyjątków nie powinno zabraknąć. Banki bowiem chętnie organizują różnego rodzaju promocje, by przyciągnąć nowych klientów. Przygotowują dla nich depozyty oprocentowane nawet na 3,5-4% w skali roku, a więc zdecydowanie powyżej średniej rynkowej.

A co z obligacjami? Czy będą one tej jesieni stanowić atrakcyjną alternatywę dla lokat? Niestety oprocentowanie tych produktów także jest rekordowo niskie. Skarb Państwa zaproponował we wrześniu 2% stałego oprocentowania w skali roku na dwuletnich, detalicznych obligacjach skarbowych (to odpowiednik lokaty na dwa lata na 2% rocznie). Zdecydowanie bardziej opłacalną inwestycją będzie w tej sytuacji otwarcie lokaty.

Giełdowi gracze w opałach

Inwestycje typu fundusze oraz giełda tej jesieni mogą być jeszcze bardziej ryzykowne niż zwykle. To sposób na inwestowanie tylko dla osób o mocnych nerwach. Zwłaszcza, że w najbliższym czasie możemy się spodziewać różnego rodzaju wydarzeń, które mogą spowodować zawirowania na rynkach. Mowa m.in. o wyborach parlamentarnych w Polsce oraz międzynarodowej sytuacji gospodarczej. Choć może wielu osobom trudno w to uwierzyć, to w zglobalizowanym świecie, w którym żyjemy, zwroty z kapitału zainwestowanego na rodzimym rynku mogą zależeć np. od decyzji amerykańskiego banku centralnego dotyczących polityki monetarnej, sytuacji w strefie euro, kondycji chińskiej gospodarki i wielu innych czynników.

W miesiącach letnich rynki żyły tymi zagrożeniami, co znalazło odzwierciedlenie m.in. w sporych spadkach wyceny polskich funduszy akcyjnych i obligacyjnych. Jeśli pojawią się nowe, negatywne informacje z globalnej gospodarki, inwestorzy z pewnością odczują to w swoich portfelach.

Wszystkie konta oszczędnościowe w jednym miejscu. Sprawdź zestawienie! >>>

Jesień 2015 roku będzie niewątpliwie trudnym okresem dla oszczędzających i inwestorów. Najbezpieczniejszym i najkorzystniejszym rozwiązaniem w tej sytuacji wydaje się poszukiwanie różnego rodzaju okazji i promocji pozwalających osiągać ponadprzeciętne, a przy tym pewne zyski.