Dziennik.plTwój portfel

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Bruksela znów sięga do naszych kieszeni

2011-08-26 | Ostatnia aktualizacja: 11:33 | Komentarze: 2 | skomentuj
Od września nie kupimy popularnych żarówek

Od września nie kupimy popularnych żarówek / Shutterstock

Unijne przepisy znów utrudnią nam życie, a właściwie je zaciemnią.  Po 100- i 75-watowych, teraz zabroniona będzie sprzedaż zwykłych żarówek o mocy 60 watów. Od 1 września zostaną wycofane ze sklepów, bo Unia chce, byśmy kupowali tylko te energooszczędne, choć są one znacznie droższe. - przypomina "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Za zwykłą żarówkę płaci się teraz niecałe 2 zł. Ta, którą chce nas na siłę uszczęśliwić Bruksela, kosztuje nawet 30 zł. Różnica w cenie jest kolosalna. I odczujemy ją w naszych portfelach już za tydzień, bo unijne przepisy wchodzą w życie 1 września!

Urzędnicy z Brukseli przekonują, że te droższe żarówki są ekologiczne i bardziej wydajne, co rekompensuje wysoką cenę. My to sprawdziliśmy. Pieniądze, jakie musimy wydać na energooszczędną żarówkę, zwrócą się dopiero po pół roku jej użytkowania. Szybko? Może i tak, tyle, że kogo stać na to, by pójść do sklepu i kupić komplet energooszczędnych żarówek do całego mieszkania?!

Zakładając, że mamy dwa pokoje z kuchnią i łazienką, musimy kupić ok. 10 sztuk, czyli wydamy na to jednorazowo nawet 300 zł! I właśnie wysoka cena odstrasza Polaków od unijnego nakazu. Ale nie tylko - są badania, które wskazują, że energooszczędne żarówki dają 30 proc. gorsze światło. Unia jednak wzrusza ramionami i nie ma zamiaru znieść zakazu.

Żarówka energooszczędna kosztuje nawet 30 zł pobiera moc 20W zamiast 100W, dlatego nazywana jest energooszczędną koszt jej zakupu zwraca się po ok. 500 godz. pracy, a średnio każdego dnia światło pali się 3 godziny jej trwałość to nawet 8 tys. godz. pracy

Źródło: Fakt
Wypowiedzi: 2
  • ~gugcia2011-08-26 13:25

    na szczescie jednak w Polsce zostal stary duch PRL i do dzis mozna sobie kupic jakie sie chce zarowki starego typu,takze setki,75,60.Ludzie robia znaczne zapasy,ja tez kupilem w zeszlym rok ok. 50 starych zarowek ale widze,ze wszystkie nadal sa w sklepach gospodarczych,szczegolnie na wsi.Mysle,ze stare zarowki beda sie jeszcze latami swiecic w polskich domach,a moze nawet dluzej niz przezyje UE i euro,bo cos mi sie wydaje,ze dni ich policzone.

  • ~Nieqmaty2011-08-26 13:13

    Gratuluje rzetelności i obiektywizmu. :D
    Żarówki energooszczędne można kupić już od 8 PLN. Czyli 10 sztuk to bardziej 100PLN niż 300. Za 30 PLN to się kupuje "diodowe" albo te najlepsze, z elektronicznymi stabilizatorami (co nadają się nawet do ściemniaczy)
    U mnie "zwykłe" żarówki zostały tylko tam, gdzie świecą krótko i włączają się często (bo świetlówki tego nie lubią) czyli np w lampach z czujnikami ruchu.
    Zysk na prądzie jest WIĘCEJ niż zauważalny.
    Co zresztą przyznaliście sami pisząc, że nawet dla tych 30PLN nowa żarówka zwróci się już po pół roku. :D
    Ciekawe, kto sponsorował artykuł - partia eurosceptyczna czy producenci prądu ?
    P.S.
    Mądry człowiek wymienia żarówkę wtedy, kiedy trzeba a nie jednorazowo wszystkie w całym mieszkaniu ;P

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «