Podatnik dowiedział się, że urząd skarbowy wystąpił do jego pracodawcy o zajęcie części pensji w związku z posiadaniem zaległości podatkowej. "Czy fiskus ma takie uprawnienia" - pyta pan Łukasz z Warszawy.

Owszem, urzędy skarbowe (komornicy skarbowi) mają takie uprawnienia. Jakub Rychlik, doradca podatkowy, zwraca uwagę, że wszczęcie egzekucji administracyjnej z wynagrodzenia za pracę następuje z chwilą doręczenia odpisu tytułu wykonawczego osobie, wobec której prowadzona jest egzekucja (zobowiązanemu). Tytuł wykonawczy wystawia wierzyciel zobowiązanego, przy czym wierzycielem może być organ egzekucyjny, np. naczelnik urzędu skarbowego w zakresie zaległości podatkowych.

"Egzekucja będzie również wszczęta w chwili doręczenia pracodawcy zawiadomienia o zajęciu wynagrodzenia pracownika, jeżeli nastąpiło ono przed doręczeniem tytułu egzekucyjnego zobowiązanemu" - podkreśla Jakub Rychlik. Ekspert dodaje, że wynagrodzenie za pracę zostaje zajęte z chwilą doręczenia pracodawcy zawiadomienia o jego zajęciu.

Wystawienie tytułu wykonawczego powinno być poprzedzone przesłaniem upomnienia wzywającym do zapłaty należności pieniężnej z zagrożeniem skierowania sprawy na drogę postępowania egzekucyjnego. – Przesłanie upomnienia nie jest konieczne m.in., gdy egzekucja dotyczy należności wynikających z grzywien nałożonych mandatem za wykroczenie bądź wykroczenie skarbowe – stwierdza Jakub Rychlik.

Nie jest konieczne przesłanie upomnienia, gdy należność pieniężna została określona w orzeczeniu, np. w decyzji określającej zobowiązanie podatkowe. Natomiast wszczęcie egzekucji w stosunku do zobowiązań podatkowych powstałych na skutek wydania decyzji ustalających te zobowiązania, jak również z którym wiąże się obowiązek złożenia deklaracji podatkowej, wymaga uprzedniego przesłania upomnienia.

Jakub Rychlik przypomina, że dla skutecznego wszczęcie egzekucji z wynagrodzenia za pracę pomiędzy przesłaniem upomnienia a jego wszczęciem powinno upłynąć siedem dni.