Rząd ma jutro przyjąć ustawę o usługach płatniczych. Dyskusje nad nią trwały ponad pięć lat, a zainspirowały je m.in. kolejne upadłości okienek kasowych. – Dotychczas świadczenie usług płatniczych miało charakter swobodnej działalności gospodarczej, a po wprowadzeniu w życie ustawy będzie miało charakter działalności regulowanej i poddanej nadzorowi KNF – mówi „DGP” Piotr Piłat, szef departamentu rozwoju rynku finansowego Ministerstwa Finansów.

Ustawa będzie pierwszą w polskim prawie regulującą rynek płatności i działających na nim instytucji płatniczych, takich jak banki, SKOK-i, biura płatnicze i firmy dokonujące międzynarodowych przekazów. Wprowadzi m.in. wymogi dotyczące kapitału założycielskiego (od 20 tys. do 125 tys. euro) oraz zabezpieczenia w formie gwarancji bankowych lub ubezpieczeń. Do zmian w przepisach obliguje nas unijna dyrektywa, którą mieliśmy obowiązek wdrożyć do listopada 2009 r.