Większość banków już się dostosowała do nowych zasad, ale niektóre czekają z tym do ostatniej chwili. Zdaniem ekspertów niektóre instytucje finansowe w ograniczeniach zdolności kredytowej poszły dalej, niż wymaga Komisja Nadzoru Finansowego. Może o tym świadczyć ogromne zróżnicowanie w wyliczeniach zdolności kredytowej dla tej samej rodziny.

Z danych firmy Home Broker wynika, że małżeństwo o miesięcznych dochodach w wysokości 5 tys. zł na najmniejszą pożyczkę na mieszkanie może liczyć w MultiBanku – zaledwie 247 tys. zł, ale są też banki stosujące się już do rekomendacji, w których kredyt przekroczy 400 tys. zł. – W grudniu nie będziemy już wprowadzać żadnych zmian w sposobie obliczania zdolności kredytowej. Zasady proponowane przez KNF są już przez nas stosowane – mówi Mateusz Żelechowski z MultiBanku.

Zmiany czekają natomiast banki, które są dzisiaj gotowe udzielać największych pożyczek. Liderem pod tym względem jest Bank Pocztowy, w którym nasza rodzina nieposiadająca żadnych dodatkowych obciążeń może pożyczyć ponad dwa razy więcej niż w MultiBanku, czyli ponad 550 tys. zł.

– Gdy nowe przepisy zaczną obowiązywać, będziemy się do nich stosować – mówi Magdalena Ossowska-Krasoń z Banku Pocztowego. Podobnie zamierzają postąpić Pekao, BOŚ i Polbank. Te instytucje również naszej rodzinie są dzisiaj gotowe pożyczyć ponad 500 tys. zł.

– Po świętach kredyty udzielane przez te banki będą niższe – mówi Jerzy Węglarz z Home Broker. O ile – tego przedstawiciele tych instytucji nie chcą powiedzieć.