Dziennik.plTop Employers

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

2010: Rok rozliczenia

2010-10-26 | Ostatnia aktualizacja: 18:44 | Komentarze: 0 | skomentuj
top employers logo

top employers logo / Inne

W okresie spowolnienia gospodarczego skuteczne wypracowanie marki znakomitego pracodawcy to zadanie dla spokojnych, opanowanych menedżerów. Jeśli skoncentrują się oni wyłącznie na redukcji kosztów, prędzej czy później będą sugerować działowi HR redukcję zatrudnienia. Tymczasem najlepsi pracodawcy, nagrodzeni przez Instytut CRF tytułem Top Employers, wiedzą, że kluczem do długoterminowych sukcesów firmy jestdobra polityka zatrudnienia.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W okresie spowolnienia gospodarczego wpracowanie marki pracodawcy (tzw. employer branding) to zadanie dla opanowanego menedżera Jak wynika z opublikowanego niedawno przez Instytut CRF raportu „European HR Benchmark Top Employers Europe 2010”, mimo że najlepsi europejscy pracodawcy, posiadacze tytułu Top Employers, nie unikną ujemnych skutków kryzysu
gospodarczego, w 2010 roku nadal intensywnie inwestują oni w swoją markę pracodawcy. Pytanie jednak, czy CEO i dyrektorzy działów HR w tych firmach będą w stanie uspokoić menedżerów skoncentrowanych jedynie na krótkoterminowym zwiększeniu efektywności?

W okresie spowolnienia gospodarczego skuteczne wypracowanie marki znakomitego pracodawcy to zadanie dla spokojnych, opanowanych menedżerów. Jeśli skoncentrują się oni wyłącznie na redukcji kosztów, prędzej czy później będą sugerować działowi HR redukcję zatrudnienia. Tymczasem najlepsi pracodawcy, nagrodzeni przez Instytut CRF tytułem Top Employers, wiedzą, że kluczem do długoterminowych sukcesów firmy jest dobra polityka zatrudnienia.

Doskonale zdają sobie sprawę, że w przypadku pracowników liczy się nie tyle koszt, ile inwestycja. Firmy, które inwestują w markę
pracodawcy również w trakcie kryzysu – czyli inwestują wbrew cyklom gospodarczym – i komunikują ten fakt swoim pracownikom, są najlepiej przygotowane do momentu przyspieszenia gospodarczego.

Prezesi, którzy chcą dalej inwestować w swoją markę pracodawcy, będą jednak musieli jasno zakomunikować to swoim menedżerom, by uniknąć sytuacji, w której krótkoterminowe cele dotyczące wydajności przesłaniają cele długoterminowe. Bo
przecież w skali krótkoterminowej mniejsza liczba osób pracujących ciężej w zadanym wymiarze godzin pozwala poprawić wydajność.

Wyraźnie widać to m.in. w porównaniu firm europejskich i amerykańskich, jakie przedstawiła agencja badawcza The Conference
Board. O ile gospodarka amerykańska skurczyła się o 2,5 proc., liczba przepracowanych godzin spadła dwa razy szybciej. Innymi słowy, wydajność wzrosła o 2,5 proc. W Unii Europejskiej wydajność spadła jedynie o 1,1 proc.

Wynikało to z faktu,że poziom zatrudnienia w Europie spadł znacznie mniej niż w Ameryce, choć średni regres gospodarczy w Europie wyniósł 4,2 proc. W 2009 roku zwolnienia pracowników w Stanach Zjednoczonych wyniosły 3,6 proc., zaś w UE jedynie 1,9 proc.
Różnice w wydajności między Stanami Zjednoczonymi i Europą wynikają przede wszystkim z różnic w ustawodawstwie socjalnym. W większości krajów europejskich zwolnienie pracownika to wydarzenie kosztowne, zarówno dla pracodawców, jak i dla
rządu.

Źródło: Instytut CRF
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «