Po pierwsze - dobrze rozpoczynaj każdy dzień. Nastrój menedżera wpływa na nastrój pracowników, a ten z kolei ma wpływ na kontakty z klientami.

Bardzo istotną kwestią jest też umiejętność rozmawiania o problemach - nie należy swoich złych emocji czy porażek z powodu błędu pracownika, przenosić na niego, gdyż takie postępowanie może spowodować podobne reakcje pracownika na klienta. Należy sprawę wyjaśnić w cztery oczy i dać szansę pracownikowi na złożenie wyjaśnień.

Dobry menedżer sprzedaje, nie rozkazuje. Ludzie są niezadowoleni, kiedy mówi im się, co mają robić. Menedżerowie, którzy działają najbardziej efektywnie, rzadko wydają rozkazy. Wyobrażają sobie natomiast, że "sprzedają" pewne metody postępowania - posługują się pochlebstwem, perswazją i nagrodami dużo częściej niż oschłym "zrób to".

Wspieraj decyzje personelu. Jeśli niezadowolony klient interweniuje u menedżera, ten nie powinien podejmować odmiennej decyzji, jeśli pracownik podjął decyzję zgodną z misją i strategią firmy, gdyż w ten sposób podważa autorytet pracownika, co w dalszej konsekwencji zakłóci relacje pracownik-klient i może doprowadzić do strat firmy.

Dobry menedżer spogląda na swoje działania oczyma podwładnych - to, co skłania menedżera do pracy, nie musi pobudzać do niej podwładnych. Jeśli menedżer będzie spodziewał się, że pracownicy będą tacy sami jak on, może wpaść w pułapkę i podważyć zaufanie pracowników do niego.

Jeśli chcesz być słuchanym - sam uważnie słuchaj. Menedżer nie musi robić wszystkiego, czego chcą pracownicy, ale musi ich słuchać.

Nawet, gdy zostaje się szefem, warto pamiętać, że dobrym słowem można załatwić więcej. Dlatego, mimo swojej pozycji staraj się zaprzyjaźnić z ludźmi.

Pochwała to często lepsza nagroda niż podwyżka. Dobry menedżer okazuje wdzięczność, wyraża uznanie dla umiejętności pracowników, docenia ich, dziękuje i chwali - każdy lubi być doceniany i chwalony. Tworząc taki klimat motywujemy podwładnych do utrzymania wysokiej jakości pracy.

Dotrzymuj słowa. Dobrzy menedżerowie pamiętają o swoich zobowiązaniach, wywiązują się z nich i informują pracowników o tym, że dotrzymali słowa. Poprzez uczciwość i szczerość w stosunku do pracowników, menedżer zyskuje ich zaufanie oraz wzrost wiarygodności.

Największy sukces dobrego menedżera to być autorytetem dla swoich podwładnych. Zdobywa się go często latami, ale traci w ułamku sekundy. Jednakże, jeśli będziesz przestrzegać pewnych zasad, masz szansę stać się dla swojego zespołu prawdziwym liderem, za którym podążą nawet w najtrudniejszych, kryzysowych sytuacjach.

Bądź odpowiedzialny i słowny - nie obiecuj pracownikowi awansu, którego nie będziesz mógł zrealizować. Należy także pamiętać, aby planując ścieżki kariery dla swoich pracowników, zadbać o jasne kryteria i wymagania wobec osób, które awansujesz. Nie traktuj pracowników tylko jako wyrobników - pozwól im odnosić sukcesy i bądź z nich dumny.

Dobry menedżer nie obarcza pracownika winą za niepowodzenie projektu, gdy nawaliły narzędzia, a z drugiej strony docenia nawet drobne sukcesy swoich podwładnych. Pamiętaj także, aby notować sukcesy i porażki podwładnego.

Zła atmosfera jest często przyczyną, dla której pracownicy zmieniają miejsce pracy. Pamiętając o tym trzeba starać się wysłuchać wszystkich pracowników, a nie tylko tych, którzy najgłośniej krzyczą.

Jeśli Twoimi podwładnymi są wybitni specjaliści, nie udawaj mądrzejszego od nich i nie pouczaj ich, jak mają wykonywać swoją pracę. Nie wydawaj pochopnych decyzji, jeśli nie jesteś pewien, czy Twoja wiedza na konkretny temat jest wystarczająca.

Pracownicy cenią lojalność, odpowiedzialność i odwagę. Nigdy nie wolno bronić swojej pozycji kosztem podwładnych. To prosta droga do utraty ich szacunku.

Jeżeli chcesz zbudować swoją pozycję na strachu, stosuj zasadę: "dziel i rządź". Jeżeli zależy Ci na prawdziwym autorytecie unikaj jej…

Przejmując zespół po innym menedżerze, należy szczególną uwagę zwrócić na to, w jaki sposób odnosimy się do zasad, które on wypracował ze swoim zespołem. Łamanie reguł gry jest niekorzystne, nawet jeśli nie są one po naszej myśli.

I zawsze pamiętaj, że w nieoficjalnych okazjach także cały czas jesteś szefem…