Dziennik.plPraca

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Ile zarabia bankowiec?

2008-05-19 | Ostatnia aktualizacja: 18:30 | Komentarze: 5 | skomentuj

Bankowość przyciąga pracowników atrakcyjnymi wynagrodzeniami i dużymi możliwościami rozwoju. W Polsce w nieco ponad 13 tys. placówek pracuje przeszło 161 tys. osób. Na jakie pensje mogą liczyć?

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Ogólna sytuacja finansowa pracowników bankowości jest dobra. "Ze względu na swoją specyfikę w bankowości pracuje wielu bardzo dobrze wynagradzanych ekspertów w dziedzinie finansów, ekonomii czy inwestycji. Doskonale opłacane są również stanowiska zarządcze oraz wyższe pozycje menedżerskie. I to te dwie grupy decydują o atrakcyjności sektora w porównaniu z innymi branżami, nawet tak dobrze płacącymi jak technologiczna czy farmaceutyczna" - przekonuje Krzysztof Katolo, specjalista ds. wynagrodzeń w HRK. Ponieważ jednak bankom zależy na stabilności zatrudnienia nie tylko na wyspecjalizowanych stanowiskach, ale też związanych ze wsparciem biznesu, na dobre pensje mogą też liczyć pracownicy niższych stanowisk.

Najsłabiej w okienku

Najwięcej bankowców pracuje w sektorze detalicznym, zwłaszcza na najniższych stanowiskach związanych z obsługą klientów. I to właśnie ta grupa zarabia najmniej. "Podczas gdy np. specjaliści obsługujący kompleksowo klientów korporacyjnych dostają przeciętnie 7,8 tys. zł, pracownicy obsługujący klientów indywidualnych w tzw. okienku mogą liczyć na zarobki rzędu 3, maksymalnie 4 tys. zł brutto. To spora różnica. Warto jednak pamiętać, że ich obowiązki koncentrują się na prostych czynnościach związanych z codzienną obsługą interesantów, a więc przyjmowaniu gotówki, zleceniach przelewów czy pomocy w wypełnianiu wniosków kredytowych. W dużej mierze są to zadania powtarzalne, a wiedza niezbędna do ich wykonywania nie wykracza poza dobrą znajomość produktów bankowych i standardów obsługi klienta" - tłumaczy Katolo. Ale to nie wszystko. Jak przekonuje ekspert, praca na niższych stanowiskach w bankowości detalicznej dla wielu osób jest dopiero początkiem kariery w tym sektorze, czego potwierdzeniem jest choćby to, że blisko 50 proc. zatrudnionych w bankowości detalicznej nie przekroczyło jeszcze trzydziestki.

Kto zarabia kokosy

Tradycyjnie najwięcej zarabiają menedżerowie zarządzający bankowością, tj. członkowie zarządów i prezesi banków, odpowiedzialni za wyznaczanie strategii kierowanej przez siebie instytucji. Jednak droga do dużych pieniędzy wiedzie nie tylko poprzez stanowiska menedżerskie. "Niektórzy eksperci, od których wymaga się dużej wiedzy specjalistycznej i doświadczenia, otrzymują znacznie wyższe pensje niż na średnim poziomie kierowniczym, np główny ekonomista czy dealer na rynkach kapitałowych" - przekonuje Katolo.

Jednak przy bliższym przyjrzeniu się pensjom bankowców łatwo zauważyć, że różnią się one w zależności od sektora, w którym dany menedżer czy specjalista jest zatrudniony. Np. specjalista z bankowości detalicznej może liczyć na zaledwie 4 tys. zł w porównaniu z niemal 14 tys. zł kolegów zajmujących się rynkami kapitałowymi. Dlaczego? Zdaniem Krzysztofa Katolo w głównej mierze wynika to ze specyfiki obowiązków i poziomu specjalizacji. "Obsługa klientów detalicznych koncentruje się na realizacji dużo mniej skomplikowanych zadań niż np. dokonywanie transakcji na rynkach kapitałowych czy tworzenie strategii inwestycyjnych banku. W przeciwieństwie do pracowników bankowości detalicznej od specjalistów zajmujących się rynkami kapitałowymi banki wymagają zaawansowanej wiedzy ekonomicznej, umiejętności analitycznych oraz bardzo dużego doświadczenia w tej dziedzinie" - tłumaczy Katolo. Ale to nie wszystko. Na rozpiętość płac całkowitych pomiędzy tymi grupami wpływa również konstrukcja systemów motywacyjnych. "Pracownicy bankowości detalicznej poprawnie wykonujący swoje zadania mogą liczyć na premie rzędu 18 proc. Tymczasem specjaliści z rynków kapitałowych przy skutecznej realizacji strategii inwestycyjnych dostają premie przeciętnie na poziomie 60 proc. od podstaw często wyższych niż 10 tys. zł. Pamiętajmy jednak, że z jednej strony mamy umiarkowanie przewidywalną działalność detaliczną banku, z drugiej zaś obciążone wysokim ryzykiem, skomplikowane transakcje na międzynarodowych rynkach walutowych i papierów wartościowych" - podkreśla Katolo.

Najwięcej w stolicy

Jak wynika z raportu HRK, na wysokość pensji niebagatelny wpływ ma też regionalne umiejscowienie placówki banku. "Dla przykładu pracownicy oddziałów w województwie lubelskim zarabiają o 20 proc. mniej niż ich koledzy w Warszawie, a w małopolskich i śląskich oddziałach o 13 proc. mniej. Na tym tle bardzo dobrze wypada Wrocław, gdzie płace w porównaniu ze stolicą są niższe przeciętnie o 6 proc. na stanowiskach specjalistycznych i 10 proc. w przypadku pracowników oddziałów" - wylicza Katolo. Podobnie jak w innych branżach wynagrodzenia bankowców zależą też od wielkości instytucji, w której pracują. "O ile duże i średnie banki na podobnym poziomie wynagradzają specjalistów, to pensje menedżerów różnią się już znacznie. Ze względu na złożoność podległych obszarów i wielkość zarządzanych zespołów duże banki wynagradzają ich nawet o 40 - 50 proc. wyżej niż małe i średnie. Oczywiście od każdej reguły są wyjątki - zdarza się, że także banki średniej wielkości oferują bardzo dobre pakiety wynagrodzeń" - mówi Katolo.

Wynagrodzenia w bankowości (w zł brutto)

stanowisko

zarobki (w zł, brutto)

pracownik ds. obsługi klientów w oddziale banku

doradca klienta w oddziale banku

kierownik regionalny ds. obsługi klientów indywidualnych

opiekun klienta w bankowości przedsiębiorstw

kierownik regionalny ds. obsługi przedsiębiorstw

dealer na rynkach kapitałowych

kierownik ds. administracji rachunków

specjalista ds. controllingu

specjalista ds. informatyki

pracownik call center

2900

4980

11410

7880

16100

21060

10190

5900

6600

3210

(źródło: HRK, płace całkowite brutto w zł, dane za 2007 r.)

Wynagrodzenie w sektorach

sektor bankowości

pracownicy szeregowi

specjaliści

menedżerowie

wzrost wobec 2006 r. w proc.

wzrost wobec 2006 r. w proc.

wzrost wobec 2006 r. w proc.

bankowość detaliczna

bankowość korporacyjna

wsparcie biznesu

rynki kapitałowe

2800 (8,1)

– (–)

3930 (7,9)

– (–)

4123 (8,1)

7282 (8,5)

6605 (7,7)

13803 (6,3)

12600 (8,1)

19000 (7,4)

16800 (6,3)

21500 (6,3)

(źródło: HRK, płace całkowite brutto w zł, dane za 2007 r.)

Prognozowane podwyżki w 2008 r.

sektor bankowośc

pracownicy szeregowi

specjaliści

menedżerowie

bankowość detaliczna

bankowość korporacyjna

wsparcie biznesu

rynki kapitałowe

9,3

-

9,4

-

9,4

9,5

9,29

8,84

9,4

9,83

9,43

8,82

(źródło: HRK, dane w proc.)

Urszula Płońska
Źródło: Dziennik.pl
Wypowiedzi: 5
  • ~Ona2011-08-27 22:00

    Witam,
    Bardzo proszę o pomoc pracowników banu BZ WBK.
    Dostałam ostatnio propozycję pracy na zastępstwo w tym banku. Szukałam na różnych forach jakie są obecne stawki na stanowisku doradca klienta, ale nigdzie nie znalazłam:( Czy może mi ktoś powiedzieć jaką stawkę powinnam negocjować na rozmowie kwalifikacyjnej? Dodam, że nie mam żadnego doświadczenia w bankowości. Byłaby to moja pierwsza praca na umowę. Wcześniej odbyłam tylko dwa staże. Proszę pomocy.

  • ~basia2011-08-04 20:31

    zgadzam się z koleżanką powyżej...ja po 4 latach na stanowisku doradczym zarabiam niespełna 3000 brutto ...plany sprzedażowe, odpowiedzialność materialna..stres...trudni klienci..trzeba być na prawdę odpornym psychicznie...,, ja lubię swoją pracę i chyba tylko to mnie powstrzymuje przed zmianą...ale z pewnością nie jest to praca dla każdego, Pozdrawiam wszystkich pracowników bankowości :).

  • ~Edek2011-05-05 10:12

    Miesiąc temu zacząłem pracę w bankowości przedsiębiorstw i na start dostałem 4000 brutto. W zasadzie nie mam doświadczenia w bankowości, jedynie w obsłudze przedsiębiorstw w trochę innej branży.

  • ~Karolina2011-04-10 21:47

    Ja też uważam, że to ogromna bzdura. Bardzo duża odpowiedzialność za nie duże pieniądze.

  • ~Asia2011-04-05 14:50

    Totalna Bzdura... Pracuje w Bankowości detalicznej 7 lat obecnie w drugim juz Banku. Przeszłam 3 szczeble kariery od Kasy do obsługi Kredytów Hipotecznych. Po 6 latach zarabiam 3000 brutto. Zapewniam ze wcale to nie jest praca lekka i przyjemna.(zaczynałam od 1850 brutto) Trzeba być odpornym psychicznie i bardzo skoncentowanym na pracy.Pracownicy "detalu " mają na głowie odpowiedzialność materialną, i olbrzymie plany sprzedarzowe więc nie wiem jak mozna nazwać to" prostymi czynnościami".

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane

    Znajdź pracę w Pracuj.pl