Nepotyzm, czyli zatrudnianie bądź faworyzowanie przy zatrudnieniu krewnych i znajomych tylko ze względu na koligacje, nie jest szczególnie potępiane. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Fundację Batorego, ponad 30 proc. polskich urzędników nie widzi w tym nic złego. Czy jednak polecenie znajomego do pracy to już nepotyzm? A może tylko networking?

Networking jest sposobem na tworzenie i rozwijanie kontaktów osobistych przydatnych w różnych dziedzinach aktywności, przede wszystkim tej zawodowej. Może dotyczyć biznesu, ale również każdej innej dziedziny, np. badań naukowych czy organizacji pozarządowych – mówi Artur Król, psycholog biznesu i coach.

Dla wspólnych korzyści

Networking jest formą zdobywania i tworzenia kontaktów oraz więzi. Dlaczego są one nam tak potrzebne? Pamiętajmy – czy w biznesie, czy w nauce działają nie bezosobowe instytucje, a ludzie. I to z nimi, a nie z jakimiś sztucznymi tworami się kontaktujemy i prowadzimy interesy czy badania – zaznacza Artur Król. Dużą bazę, a najlepiej – sieć kontaktów, uda nam się przekuć na szereg korzyści. A co najważniejsze, nie będą to korzyści jednostronne. Nikt nie musi przegrać, by inny wygrał – podkreśla Król. Działa tu zasada win-win mówiąca: ja wygrywam, i ty wygrywasz. Ten aspekt networkingu wymaga jeszcze pewnej zmiany mentalności. Przywykliśmy uważać, że osoba z branży jest dla nas naturalnym konkurentem. Zadajemy sobie pytanie: dlaczego miałby podzielić się ze mną swoją wiedzą i mi pomóc? Odpowiedź jest prosta: dla obustronnej korzyści.

Wykorzystuj kontakty

W biznesie, dla początkujących i ambitnych networking będzie okazją do poznania mentorów – np. sław biznesu. W naukowych badaniach dotyczących mało poznanej dziedziny – pomoże wykorzystać cudze badania i doświadczenia. W networkingu międzykulturowym czy wielonarodowym niezwykle cenna okaże się perspektywa innego narodu w patrzeniu na biznes lub naukę. Dzięki różnego rodzaju spotkaniom poznamy nowe technologie i podejścia. Dla przełożonych networking będzie okazją do poznania nowych, dobrych i zmotywowanych pracowników. Pozwoli wymienić się wiedzą i doświadczeniami, wychować sobie udanego pracownika czy asystenta. Na koniec ktoś może nam pokazać nowe możliwości kariery, o których byśmy sami nie pomyśleli.

Po co wyważać otwarte drzwi?

Jest nas zbyt wiele na tym świecie, byśmy próbowali tego samego – lepiej korzystać z doświadczeń innych i ich osiągnięć. Pytanie, po co nam networking, to pytanie po co nam są relacje z innymi ludźmi – podsumowuje Artur Król.

Networking możemy uprawiać na własną rękę i samopas lub też w sposób zorganizowany. Przykładem tej drugiej opcji będą konferencje, spotkania branżowe i śniadania biznesowe. Możemy z nich wyjść z notesem pełnym nowych kontaktów i wizytownikiem pękającym od wizytówek. Znam ludzi, którzy potrafili na całodziennej konferencji spędzić na wykładach jedynie 30 minut. Pozostały czas przeznaczyli na rozmowy z innym uczestnikami, wynosząc ze spotkań ogromną bazę znajomości – wspomina Artur Król. W zasadzie każda sytuacja może stać się dla nas okazją do nawiązania znajomości... czy rozmowa na przystanku autobusowym lub w kawiarni, na bankiecie, lub w księgarni. Ale o nawiązane kontakty trzeba dbać i je pielęgnować. Że jest to czasochłonne? Kiedyś zaowocuje.

Dwa filary networkingu

Nawiązuj kontakty

•Poznawaj ludzi dla nich samych, a nie dla tego, co mogą ci dać. Możliwości współpracy i tak wyjdą w trakcie znajomości.

•Bądź otwarty, baw się dobrze, uśmiechaj się – ułatw innym nawiązanie kontaktu.

•Zastanów się, kogo chcesz poznać, gdzie takie osoby bywają. i zacznij tam się pojawiać. Nie znajdziesz miłośników jazzu na koncercie metalowym i na odwrót.

•Tak, będą również porażki – niektórzy ludzie okażą się draniami, inni nie będą chcieli cię znać.

•Zaakceptuj to i doceń, że wyszło to na jaw tak szybko – ile czasu dzięki temu zaoszczędziłeś.

•Nie wahaj się, bo to najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić. Ten, kto się waha, czeka, czeka, czeka... i czeka dalej.

•Miej ciekawe życie. Wychodząc z domu tylko do pracy i do sklepu, trudno poznać ciekawych ludzi.

Pielęgnuj kontakty

•Pamiętaj o znajomych, o tym, co robią, o ich życiu. Nawiązuj do tych informacji – docenią tę dodatkową troskę.

•Wspólne posiłki, wspólne treningi na siłowni lub aerobik, wspólne hobby – to buduje więzi i uprzyjemnia samo działanie.

•Daj znajomym czasem wytchnąć. Lepiej, by za tobą tęsknili, niż by mieli cię dosyć.

•Pokaż, że cenisz ich czas. W kontakcie ze swoim mentorem pokaż, że sam też wkładasz dużo pracy. Wysyłając ludziom zabawne e-maile, spytaj, czy mają na nie chęć i czas

•Dbaj o korzyści innych. Chodzi przecież o ludzi. Biznes, kariera lub współpraca są dodatkiem do kontaktów z nimi. Pamiętaj o tym.

•Miej ciekawe życie. Gdy zajmujesz się wieloma ciekawymi rzeczami, łatwo jest zaprosić kogoś, by dołączył do ciebie przy którejś z nich, to daje przyjemność i wzmacnia więź.

oprac. Artur Król