Co musisz wiedzieć, pracując na pół etatu?

Jan Zieliński | 2008-02-26 13:02 | Aktualizacja: 18:16

Praca na część etatu pozbawia pracownika części uprawnień pracowniczych, ale nie zwalnia pracodawcy z wielu obowiązków względem pracownika. Sprawdź, jakie masz przywileje i obowiązki, pracując w niepełnym wymiarze godzin.




Strony mają swobodę ustalania wymiaru czasu pracy poza jednym wyjątkiem: jeżeli pracownik uprawniony do urlopu wychowawczego nie wykorzystuje tego urlopu i wnioskuje o obniżenie wymiaru czasu pracy, to pracodawca ma obowiązek zmniejszyć liczbę godzin, ale nie więcej niż do połowy pełnego wymiaru czasu pracy. W umowie o pracę należy dokładnie określić wymiar czasu pracy. Zazwyczaj określa się go ułamkowo (np. 1/2, 1/4 etatu). Trzeba też dokładnie wskazać w rozkładzie czasu pracy pracownika zatrudnionego na część etatu, w jakich dniach i po ile godzin ma on wykonywać pracę. Niepełnoetatowiec może wykonywać pracę w ramach różnych systemów czasu pracy (np. systemu podstawowego czasu pracy, skróconego tygodnia pracy, równoważnego czasu pracy, zadaniowego czasu pracy). Wymiar urlopu wypoczynkowego ustala się proporcjonalnie do wymiaru czasu pracy. Trzeba zapisać w umowie dopuszczalną liczbę godzin nadliczbowych, za które oprócz normalnego wynagrodzenia wypłaca się dodatek i wysokość tego dodatku.

Pracodawca jest zobligowany do ustalenia warunków wynagrodzenia osoby zatrudnionej na część etatu w sposób nie mniej korzystny niż pozostałych pracowników wykonujących taką samą lub podobną pracę w pełnym wymiarze czasu pracy. Pracownik zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy korzysta z ustawowej gwarancji minimalnego wynagrodzenia. Jego wysokość ustala się w kwocie proporcjonalnej do liczby godzin pracy przypadającej do przepracowania w danym miesiącu.

Nie ma obowiązku zapewniania niepełnoetatowcowi co najmniej 15-minutowej przerwy wliczanej do czasu pracy, jeżeli dobowy wymiar czasu pracy jest niższy niż sześć godzin. Praca na część etatu nie może być powodem dyskryminacji oraz nierównego traktowania w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia i awansowania.






zdjęcie autora

Autorem tekstu jest

Jan Zieliński

Źródło: dziennik.pl
Wypowiedzi: 15
  • ~mówiącajakjest2014-05-10 16:59

    To jest chory kraj,ludzie stali się perfidni dla siebie.Polak to byt pazerny na pieniądze. Rząd okrada własny naród a naród przez to się na wzajem gnębi i jeden wykorzystuje drugiego.Ja od 16 lat dostaje alimenty z funduszu alimentacyjnego w wysokości bardzo żałosnej bo 200.00 złotych...Dwieście złotych przez 16 lat i ani rusz więcej.Co można zrobić z alimentami o tak żałosnej kwocie...???!!! Tragedia co dzieje się w tym polskim kraju...Piszę z małej litery polskim bo ten kraj sra na obywateli...NIE PRAWDĄ JEST ŻE MAMY W polsce pomoc socjalną...Ta ich trudna do załatwienia w ogóle najczęściej jednorazowa pomoc w kwocie 150 złotych...Jest normalną polewką z nas...DOSŁOWNIE...rzuca jednorazowo skrajna jałmużnę i na tym kończy się ich troska...Więcej nie masz co się ubiegać bo usłyszysz że już skorzystałeś / łaś z ich ogromnej pomocy...A że nie umiesz dysponować podarowanymi Ci pieniędzmi to już nie ich problem...Państwo jest w porządku bo swoje zrobiło,PRZECIEŻ...!!! To nie jest żadne państwo to jest Pierdo...y Czeski dramat...Co do zarobków i zatrudnień w naszym kraju przez małe k...To jest to SKANDAL NA SKALĘ NIE TYLKO GLOBALNĄ BO I NA KOSMICZNĄ I NAWET DALEJ...TO CO SIĘ OBECNIE ROBI Z NAMI WSZYSTKIMI JAK OGOŁACA SIĘ NAS Z NASZYCH PRAW...PIENIĘDZY CIĘŻKO WYPRACOWANYCH DOSŁOWNIE W POCIE CZOŁA...Pieniędzy w kwocie takiej że właśnie takie kwoty powinna udzielać opieka społeczna i to nie jednorazowo ale systematycznie co róż gdy jest coś nie tak w życiu człowieka i do tego powinna takiego człowieka brać pod swoje skrzydła i pomóc mu wyjść z kłopotów...TAK...WŁAŚNIE DOKŁADNIE TAK TO POWINNO WYGLĄDAĆ...Natomiast ludzie w polsce przez małe . p . jak zresztą wyrażnie widać że przez małe...Wreszcie powinni naprawdę zacząć zarabiać...A by trudy naszych przodków i nasze wreszcie wydały obfite plony...Obecnie sytuacja jest DRAMATYCZNA TO ISTNA PSYCHOZA I SKRAJNE DZIADOSTWO...TO JEST ZWYCZAJNY FASZYZM...PRACODAWCY STALI SIE BEZWZGLĘDNI I ZGORZKNIALI MAJĄ W DUPACH DOBRO PRACOWNIKA PATRZĄ TYLKO JAK WYSTEROWAĆ RZĄD KTÓRY WYSTEROWAŁ NAS WSZYSTKICH I PRACODAWCY PRZEZ TO PATRZĄ WYŁĄCZNIE NA SWOJE GODNE ŻYCIE A PRACOWNIK JEST U NICH SŁUGASEM NA KROMCE CHLEBA ZE SMALCEM I SKWARKI NAWET W TYM SMALCU NIE MA PRAWA BYĆ...BO TO BYŁO BY JUŻ OJ...OJ...OJ...ZA WIELE...!!! !!! !!! JESTEŚMY ZATRUDNIANI NAJCZĘŚCIEJ NA UMOWA ZLECENIE...Z TYM ŻE BARDZO CZĘSTO JEST TO TEŻ NA PATENCIE PRACODAWCY CZESTO ZWLEKAJA BARDZO DŁUGO Z ZGŁOSZENIEM NOWEGO PRACOWNIKA TRZYMAJĄC TA SZEMRANĄ DZIADOWSKĄ I TAK UMOWĘ W SZUFLADZIE W BIURZE...I JESZCZE BARDZO JEDNA ISTOTNA TRAGICZNA KWESTIA TO ŻE PRACODAWCY Z OGROMNĄCHĘCIĄ ZATRUDNIAJĄ OSOBY NA BEZROBOCIU PRZEWAŻNIE SĄ TO OSOBY Z PODWUJNYM KŁOPOTEM BO SA BEZ PRAW DO ZASIŁKU I DO TEGO PRACODAWCA INFORMUJE TAKIEGO PRACOWNIKA ŻE BĘDZIE NA RAZIE PRACOWAŁ U NIEGO NA CZARNO AŻ SKOŃCZY SIĘ TEMU BIEDNEMU PRACOWNIKOWI PÓŁ ROCZNA REJESTRACJA...W URZĘDZIE PRACY...A POTEM ZOBACZYMY JAKOŚ ZAREJESTRUJĘ PANIĄ /PANA...PROSZĘ SIĘ NIE MARTWIC JAKOŚ TO BĘDZIE...PRZEWARZNIE JEST TAK ŻE CZYM BLIŻEJ KOŃCA TEJ REJESTRACJI TO PRACOWNIK TAK DOSTAJE PO DUPIE ŻE SAM ODCHODZI BO EGZYSTUJE RESZTKAMI SIŁ ZA PSIE PIENIĄDZE BARDZO POMIATANY W ZAKŁADZIE PRACY A DO TEGO DOCHODZI JESZCZE BARDZO CZĘSTO WYŻERANIE SIĘ NA WZAJEM PRACOWNIKÓW BO KAŻDY WIE NA CZYM POLEGA TEN ŻAŁOSNY PRZEKRĘT PRACODAWCY I TRZEBA JAKOŚ PRZEBIĆ SIĘ PRZEZ BARYKADĘ Z TWARDEGO BETONU ABY POZOSTAĆ W DANYM OBOZIE PRACY I NIE POLEC GDY SMYCZ STAJĘ SIĘ CORAZ KRÓTSZA I KAŻĄ NAM WAROWAĆ WRĘCZ U ICH STUP...CZYLI PODŁYCH FASZYSTOWSKICH JAK TEN RZĄD PRACODAWCÓW...A i teraz jeszcze sprawa obsługi w naszych urzędach jakich kolwiek po prostu urzędach państwowych...POWIEM KRÓTKO BO TAK WYSTARCZY TE BABY KTÓRE TAM PRACUJĄ TO POTWORY SZKARADNE JADOWITE ŻMIJE NIENAWIDZĄCE KAŻDEGO PETENTA...NORMALNIE NA WREDNE MAŁPY TRZEBA EGZORCYSTY...TRAGEDIA...DRAMAT...KATASTROFA...!!!

  • ~Aneta2013-10-13 22:31

    ANNN2013.10.13. Pracuje na 1\2 etatu i mam 3 miejsca pracy ;oraz dojazdy .Tak jest od 9 lat.Dalej bez zmian;nadal nie ma dla mnie 2 połówki.Kryzys ?A może plecy szerokie? jak ktoś ma takie plecy to się znajdzie i praca!!!.

  • ~BOŻENA2013-05-08 13:49

    zatrudniona jestem na pół etatu.Pracuję każdego dnia 4 godz
    +.Raz w miesiącu w sobotę 5 godzin.osoby zatrudnione na cały etat czyli 8 godz.dziennie odbierają za sobotę pełny dzień czyli zyskują 3 godziny.Ja za swoją 5godzinną sobotę mogę najwyżej odebrać 1 GODZINĘ czyli to co nadpracowałam.Czy może mi ktoś odpowiedzieć czy to jest w porządku i wg przepisów?

  • ~WOLONTARIUSZKA2012-12-30 18:57

    Ja jestem zatrudniona na pół etatu w sklepie,a muszę pracować po 8 godz dziennie,każdą sobotę,a latem również w niedzielę,podczas kontroli PIP dzwonili do mnie co i jak mam mówić,zarabiam 540zł netto BAGNO,ALE INNEJ PRACY NIE MA!

  • ~Kuba2012-09-10 13:21

    Może ktoś mi odpowie, ile lat muszę pracować i czy mi się uda przy pracy na 1/2 etatu wypracować jakąś emeryturę? Czy emerytura w wieku 76 lat jest w ogóle osiągalna? Kto przy korycie, da sobie radę a reszta społeczeństwa?. Tośmy się dochrapali demokracji i wolności, nie ma co!!.
    Tusk i kolesie żądzą tak, że emerytur nie będzie wcale. Narodzie , czas powstać!

  • ~Becia2012-06-02 02:53

    Witam Pracuje na 1/2 etatu i po przepracowaniu 84 godz i 98 nadgodz dowiedziałam się że nadgodziny liczą mi się dopiero po przekroczeniu liczby godzin wymaganych dla całego etatu czyli w maju było ich 168, okazało się że taki punkcik został zapisany w umowie o pracę. Czy jest to zgodne z prawem??

  • ~Ania2012-05-16 22:15

    Mam umowę 1/2 etatu, jednak nie pracuję zawsze w tym wymiarze czasu. Posiadamy aneksy, iżw miare potrzeby pracujemy 8 godzin dziennie.Tak jest od 12 lat. Praktycznie cały czas mimo umowy 1/2 pracujemy normalnie 8 godzin dziennie. Jeżeli sytuacja jest taka, że nie ma pracy, wysyłani jesteśmy na 1/2 etatu, czyli tzw. bezpłatne. Urolop naliczany jest w zależności od przepracowanych godzin. Wszyscy pracownicy mają takie umowy. Jakie jest zatem moje pytanie? Czy może być tak, że niektórych pracowników ciągle wysyła się na 1/2 , a inni wciąż pracują normalnie, czyli 8 godzin dziennie, chociaż mają takie same umowy o pracę? Dlaczego nie jesteśmy traktowani jednakowo? Przecież wszyscy mamy 1/2 etatu? Czy pracodawca nie powinien dać mi grofiku , planu pracy na określony okres pracy, tylko mam czekać na telefon.Przecież drugą część etatu mogę pracować w innym zakładzie? Mam do tego prawo. Jednak nie mogęnic załatwić bo łaskawca każe czekać na zmiłuj się . Jak to jest? Czy taki plan pracy obowiązuje mojego pracodawcę? Nic nie mogę zrobić poprzez to oczekiwanie. Z dniz na dzień dowiadujęsięczy przychodzę czy siedząw domu?

  • ~pc2012-02-18 00:03

    @aaa minimalnie 750zł bez sobót.

  • ~aaa2012-02-01 12:45

    Witam ! Mam takie pytanie .Jeżeli teraz najniższa krajowa wynosi 1500zł a ja pracuje na 1/2 etatu to ile powinnam dostac pieniedzy na "rękę" i do tego dochodza mi dwie soboty w miesiącu .

  • ~twój2011-12-27 22:29

    ******* ich i wyjeżdżaj z tego kraju


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV