Niezmienialny kodeks pracy. Rację stanu zastąpiła racja elektoratu

| Aktualizacja:

Niezdolność do wymiany ustawy uchwalonej w PRL to najlepszy dowód na to, że rację stanu zastąpiła racja elektoratu. Prawo pracy jest zabetonowane na kolejną dekadę, choć powinno zmienić się już dawno temu.

wróć do artykułu
  • ~t.
    (2018-04-15 12:29)
    Jeśli miałby być ten kodeks (kodeksy) wymyślony przez szanowną komisję, to chyba lepiej, żeby wszystko zostało po staremu
  • ~qqq
    (2018-04-15 14:04)
    Pan redaktor napisał trochę ogólników bez wnikania w temat, bo na rzeczową analizę zaproponowanych zmian go nie stać. Co takiego pozytywnego, nowoczesnego dla gospodarki/spoleczeństwa niosły zmiany do KP zaproponowane przez komisję kodyfikacyjną? Zablokowanie wypłacania pracownikom nadgodzin? Skrocenie urlopu wypoczynkowego do 20 dni? Jakież to w nadzwyczajne uprawnienia pracownicze gwarantuje polski KP i polscy pracodawcy? W firmach zachodnich i wschodnich (azjatyckich) działających w Polsce płacą już 13 (na urlop) i 14 (na święta) pensje a minister Rafalska powołała komisję która miał Polakom odebrać ile się da i dokręcić śrubę. Celem działania PiS jest maksymalne zubożenie PRACUJACYCH Polaków,. Ludzie biedni to ludzie bezbronni.
  • ~resor
    (2018-04-15 10:07)
    A kto wprowadził śmieciówki ? Odp. Po-stanicy .
  • ~Po 100 milionów suwerena
    (2018-04-15 08:27)
    śmieciówki w PRL ? hahaha chyba się komuś miesza w łepetynie. najgorsza umowa dla zwykłego proletariusza w PRL była lepsza niż to co dziś oferuje WOLNA POLSKA SOLIDARNYCH SZERYFÓW. To hańba i zdrada co się dzieje w naszym kraju od czasu przejęcia przez nich władzy.Gratulacje dla klasy robotniczej za wybranie sobie bandyckiego ustroju i takich przywódców.
  • ~Jagór
    (2018-04-15 08:17)
    Pracownik i obrońca zapracowanych czyli Duda związkowiec uznał ,że on i jego kumple z panny S nie wymyślą lepszego Kodeksu Pracy niż ten z czasów PRL.Dlatego też sprzeciwiają się temu co sami wymyślili w swoich głowach.Czyli jesteśmy za a nawet przeciw.Hasło starego przewodniczącego Wałęsy jest jedynym aktualnym dla panny S.Tak wyśmiewają Wałęsę , a on taki polityk i filozof ,który wymyślił na początku wszystkie hasła dla obecnej władzy S.
  • ~Zoe
    (2018-04-15 22:22)
    Pomysły W. Sz. Komisji były od czapy, że tak określę po ...-u. Wyznaczanie urlopu a priori bez możliwości odwołania - to idiotyzm czystej wody. Urlop do wykorzystania w ciągu roku, gdyż inaczej przepada - druga bzdura. Ścigajcie tych, co łamią kodeks pracy. Brak urlopu na żądanie - przecież to nie jest urlop na kaca! Czy ludzie nie chorują, nie mają problemów rodzinnych, nie wyjeżdżają, nie mają zdarzeń losowych, nie biorą ślubów? Nie mają spraw życiowych?
  • ~m
    (2018-04-15 23:28)
    Brawo PIS, to co wymyslila ta komisja ,bylo nie do przyjecia,ich POmysly juz calkiem zniewalaly ludzi pracy.
  • ~TOJA
    (2018-04-15 13:31)
    To skandal ! Panie premierze, Unio Europejska - konieczna natychmiastowa interwencja !
  • ~E
    (2018-04-15 16:39)
    A mialo juz nie byc smieciowek! Panie Duda rusz sie pan troszke.
  • ~Zdegustowana
    (2018-04-15 21:05)
    Jestem pracownikiem uniwersyteckim Inny mamy umowę o prace ale albo na 2 lata albo na 4 bo nauczyciele akademiccy są weryfikowani i oceniani czy sie rozwijają zawodowo i czy dobrze ucaniestetu kredytu nie mogę dostać bo który bank da kredyt na 2 lata No mieszkaniowy Jestem dla każdego niwearygodnym kredytobiorca Zawsze muszę sie denerwować czy przejdę weryfikacje konkursowa i czy mój szef wystąpi o nowy konkurs dla mnie ale nie tak do końca bo jest to ogólnopolski konkurs i moze sie i niego ubiegać każdy ta owiec co dwa kata mamy stres
  • ~jj25
    (2018-04-15 21:23)
    Błędne wnioski. Ta KUPA, kręcona przez PiS, pozbawiała pracowników WSZYSTKICH PRAW NABYTYCH. NIC już ich nie chroniło przed wywaleniem na pysk z roboty, bo takie widzimisię miał "zatrudniający"!
  • ~Pracownik
    (2018-04-16 22:48)
    Tylko, że projekt nowego kodeksu pracy był niekorzystny zarówno dla pracodawców jak i pracowników. Zawierał niekorzystne dla pracowników zmiany w urlopach. Niepotrzebnie mnożył byty (umowa o pracę dorywczą, umowa o pracę nieetatową). Niektóre przepisy były tasiemcowo długie. Wydłużył i skomplikował procedurę wypowiadania umów pracownikowi przez pracodawcę wprowadzając konieczność wysłuchania pracownika. Czy autor artykułu zastanawiał się po co komu takie wysłuchanie? Co to komukolwiek daje? Pracownikowi? I tak dostanie wypowiedzenie jeżeli pracodawca tego chce. Już sobie to wyobrażam: P-dawca: Mam zamiar wypowiedzieć Panu umowę bo nic Pan nie robi cały dzień Pracownik: O, wypraszam to sobie, jak to ja nic nie robię?! A kto zgubił ochronne kalosze?! O, proszę!

Może zainteresować Cię też: