Jak podaje Polsat News dwa z nich to sklepy z alkoholem, jeden sprzedaje słodycze. Państwowa Inspekcja Pracy wszczęła wobec nich postępowanie karne i ukarała mandatami w wysokości tysiąca złotych każdy.

Gorzowska PIP otrzymała 15 zgłoszeń na infolinię o tym, że przepisy ustawy o zakazie handlu w niedzielę mogą być łamane. W tych trzech sklepach rzeczywiście miało to miejsce.

- Pierwsze zgłoszenie na infolinię dostaliśmy przed godz. 11 i dotyczyło ono sklepu w centrum Gorzowa, który prowadzi sprzedaż alkoholu. Po udaniu się na miejsce i sprawdzeniu sklepu, okazało się, że klientów obsługuje pracownica zatrudniona na umowę zlecenie - powiedział portalowi gorzowianin.com Piotr Gontarczyk, pracownik Państwowej Inspekcji Pracy.

Kolejne dotyczyło sklepu alkoholowego w centrum miasta. - Również w tym przypadku za kasą stał pracownik sklepu. Co do trzeciego zgłoszenia, był to sklep ze słodyczami, gdzie sprzedaż prowadził pracownik, a nie właściciel - dodał.

Pełne dane o tym w ilu miejscach zostało złamane prawo PIP poda w czwartek. Na stronach internetowych okręgowych inspektoratów pracy są zamieszczone numery telefonów dyżurnych, pod którymi będzie można zgłaszać placówki, które wbrew zakazowi prowadzą handel w niedzielę. Inspektor pracy będzie na bieżąco sprawdzał każdy zgłoszony sygnał. Za złamanie zakazu grozi kara w wysokości od 1 tys. zł do 100 tys. zł, a jeśli łamanie będzie zdarzało się nagminnie - kara ograniczenia wolności.