Ile zarabia lekarz? Wśród benefitów m.in. prywatna opieka medyczna. RAPORT

| Aktualizacja:

8,4 tys. zł – tyle średnio zarabiają lekarze ze specjalizacją, wynika z danych Ministerstwa Zdrowia, do których dotarł dziennik.pl. To dużo czy mało? - tu zdania są podzielone.

wróć do artykułu
  • ~Dr Astic
    (2017-03-15 10:02)
    W okolicach wrocławskiego Rynku naliczyłem kilkadziesiąt kancelarii prawnych (głównie oczywiście notariusze),a ani jednego gabinetu lekarskiego. Może byście się zainteresowali chociażby zarobkami notariuszy albo dlaczego młodzi lekarze po studiach zarabiają mniej niż pani na kasie w Lidlu?I przestańcie mydlić oczy Wolakom tymi dodatkowymi tysiącami zarabianymi na często ciężkich,nocnych dyżurach,bo to dodatkowa praca kosztem zdrowia i rodziny.Liczcie "Czysty" etat i wtedy porównujcie toz innymi zawodami.
  • ~a
    (2017-03-15 13:02)
    Brednia, jedna wielka brednia! Jestem magistrem położnictwa, pracuję w szpitalu o 3 stopniu referencyjnosci, a kwota jaka widnieje na mojej umowie o pracę to 2000zl brutto! Do tego te wielkie 800zl dodatku który otrzymujemy od Ministra Zdrowia (oczywiście jest to kwota brutto brutto) i tak oto w tym miesiącu moja pensja którą dostałam już do reki to 2141 zl! A co jesli dodatek zabiorą?? Golej pensji od Szpitala dostaje 1700zl, to tak wiele za 5lat ciężkiej nauki i taką odpowiedzialność za ludzkie życie i zdrowie? Mój mąż jest lekarzem rezydentem- zarabia 2000zl netto i gdyby nie to, ze ma możliwość dyzurowania (3 dyzury misiecznie) mielibyśmy dwie najniższe krajowe na nas i nasze dziecko. To takie cuda? Dyzury są ciężkie, stresujące, wiecznie nie ma go z nami! Albo wyrabia swój etat, albo jest na kursie/konferencji/egzaminach. Wynajmujemy kawalerkę, bo na większe mieszkanie brakuje, a nawet i po co, skoro siedzę wiecznie tylko z córką? Ja pracuje ponadto w Zlobku, zeby dorobić pare groszy... Polacy zaszdroszcza, ale nie ma czego, obudźcie sie. Kto komu broni isc pracować na drugi etat? Gdyby przeciętny Kowalski z kasy fiskalnej poszedł dorobić na drugi etat i jego żona tez, mieliby dokładnie tym co ja! A to ze byliśmy w zeszłym roku na fajnych wczasach to tylko zasluga HARÓWKI, ktora codziennie odwalamy! Nie mam ochoty czytać tych komentarzy. Dlaczego jeden drugiemu zagląda do garażu i portfela (swoja droga garażu nie mamy, tylko 2 seicenta z 2000 roku). Każdy moze isc do policji, do straży, za lekarza....ciekawe jakby to bylo gdybyście sie znaleźli hejterzy po drugiej stronie!
  • ~mjk
    (2017-03-15 10:30)
    Ha, ha, ha! Mam zarobki brutto na poziomie lekarza ze spaecjalizacją ale nie stać mnie na kredyt na 200 m2 domu i jednoczenie dwa samochody minimum 250 tys łacznie. Moi koledzy z ogólniaka, którzy są lekarzami tak żyją. Dodam do tego wakacje za minimum 10tys. na osobę itd. Mnie na takie luksusy nie stać więc nie opowiadajcie bzur. Tak na marginesie to w powiatowym szpitalu w miom mieście najniższy dochód lekarza na etacie (łacznie pensja, dodatki, dyżury) to 18 tys.
  • ~?????
    (2017-03-15 16:17)
    A może ktoś zapyta ile godzin tygodniowo musi tyrać uczciwy lekarz żeby mieć pensję obijboka i najczęściej nie posiadającego żadnego wykształcenia, ani kompetencji posła
  • ~maly
    (2017-03-15 09:48)
    Konowały i tak za dużo zarabiają.napiszcie ile mają za prywatne wizyty? Tako pensjkie to mają na tydzień.
  • ~felczer
    (2017-03-15 08:53)
    w sredeniowieczu, kiedy jeszcze pomyje wylewano na ulice, nie bylo taolet, lazienek -srednia zycia przekraczala 75 lat, rak byl nieznany -ale dzsiaj mamy za to rozne lobby -musimy konsumowac, aby lobby zylo. Choroba to tez towar.
  • ~alucinator
    (2017-03-15 18:47)
    Kolejny raz jesteśmy napuszczani na siebie wzajemnie. Dziel i rządź. Pacjenci są przeciwstawiani lekarzom i odwrotnie, ale ludzie odpowiedzialni za kształt systemu bawią się w najlepsze. Niedawno obcięto wycenę świadczeń neonatologicznych o 50-80%. Pod względem opieki nad najmniejszymi dziećmi będziemy krajem 3. świata. W państwie, którego rząd deklaruje potrzebę obrony najsłabszych. Przeznaczamy właściwie najmniejszy %PKB na opiekę zdrowotną w UE, mamy niemal najmniej lekarzy na 1000 mieszczańców (ok. 2 vs 4 (śr. UE)). Jest mi przykro kiedy czytam, że jako "konował" i tak zarabiam za dużo. Jestem młodym lekarzem, zarabiam 2200 zł "na rękę" (dużo prawda?), moi starsi koledzy (dwie specjalizacje, liczne kursy, 20 lat doświadczenia) zarabiają ok. 3500 zł za etat. Kilka dni temu pożyczyłem od rodziców (!) pieniądze na kurs echokardiografii (2500zł). Chciałem pracować naukowo. Recenzja pracy doktorskiej to ponad 7000 zł... Po skończeniu doktoratu mogę liczyć na 200 zł dodatku do pensji... Chciałbym się rozwijać, ale nie widzę takiej drogi, jest ściana. W jeszcze gorszej sytuacji są pozostałe zawody medyczne. Np. ratownicy zarabiają ok. 10zł/h. Podobnie jak my pracują na okrągło. Uwielbiam swoją pracę, ale zastanawiam się czy chcę żyć pracując na 2, a może nawet 3 etatach.
  • ~widz
    (2017-03-15 14:07)
    Prosze Ministerstwo ZDROWIA ,.-LEKARZ RODZINNY ile ZARABIA,ide do Niego proszę o przegląd PŁUC ( ZDJECIA (On PŁACI) , odpowiedz ZAPŁAC sam za te ZDJĘCIE . A tak nam wmawiali teraz nie będzie jak za PRL ,lekarz rodzinny to teraz BEDZIE jak DOKTOR JUDYM. Lata 1989-90 GREMEK .ale nas OSZUKALI>I dalej oszukuja
  • ~Panienka z okienka
    (2017-03-15 11:13)
    Pokaż doktorku co masz w rozporku.
  • ~mjk
    (2017-03-15 15:17)
    To bardzo dużo zarabia. Chętnie się z nim zamienię płacami.
  • ~joasia
    (2017-03-15 17:17)
    dodam dotego .. pokaz prokuratorze co chwasz w norze pokaz komorniku co chawasz w kurniku pokaz sedzio czy nadal jestes jedza pokaz mecenasie co ukrywasz w obcasie pokaz pasterzu co chowales w skaplerzu mozna by tak pisac i pisac ale itak to nic nieda..zaduzy balagan w naszym kraju..co rusz sie slyszy jak to patologiczne srodowisko popelnia przestepstwa...szkoda gadac.
  • ~jaanusz
    (2017-03-17 18:30)
    Niech zarabiają ale niech nie czekają na kopertę .
  • ~kazet31
    (2017-03-15 12:29)
    Nawet w okresie II RP, żyli średnio ok. 50 lat. Oczywiście nakładała się na to ogromna śmiertelność niemowląt i dzieci wynikająca m.in. z braku szczepień (wystarczy zajrzeć do ksiąg parafialnych). A rak był nierozpoznawany. Nawet tak popularne choroby jak odra były wpisywane jako przyczyna zgonów dopiero w latach 20-tych.
  • ~Gosc
    (2017-03-15 15:50)
    Moj rodzinny lekarz w Warszawie ,powiedzial,ze jest dobrze,nie ma co narzekac.
  • ~Danuta
    (2017-03-15 20:24)
    Jeśli lekarz umawia pacjenta prywatnie co 5 minut i bierze za wizytę 120 zlto czy on zarabia tyle ile podajecie no .Tak jestchyba nie! I czy on jest w stanie za 5minut zbadać żyły ,postawić diagnozę i wypisaćl leki
  • ~dsp
    (2017-03-15 16:07)
    Lekarze rodzinni duzo duzo wiecej zarabiaja.
  • ~eles1949
    (2017-03-15 21:42)
    Lekarz w szpitalu bez pielęgniarki lub położnej jest Z E R O ! Doświadczyłem to na sobie będąc w dobrym (ponoć !) wrocławskim szpitalu. Dwaj, młodzi dość lekarze nie potrafili mi zmienić opatrunku. Pielęgniarka akurat, która miała mieć dyżur, rozchorowała się. Dopiero po wielu godzinach, "pożyczona" siostra z innego oddziału dokonała zmiany opatrunku. Nie wypominając wieku tym paniom, wszystkie były już po 50-ce . . .
  • ~PACJENT
    (2017-03-18 09:20)
    a ile zarabiaja lekarze rodzinni ,ktorzy biora dzialke za kazdego pacjenta niezaleznie czy potrzebuje wizyty czy tylko figuruje jako pacjent danego lekarza .Tych lekarzy stac na wszystko nawet zatrudnic meza jako zaopatrzeniowca a srodkami czystosci zaopatrzyc cala rodzine ,a nawet umeblowac mieszkanie i to wszystko za pieniadze pacjenta dla ktorego nie ma czasu i brakuje pieniedzy na badania .TO CHORE !
  • ~dsp
    (2017-03-19 10:53)
    Tylko 10 pacjentow w prywatnie dziennie po 17o zl. tj.kwota 1700 zl,,ale bieda.
  • ~JAREK
    (2017-03-21 20:59)
    SĄ MIEJSCA W POLSCE , GDZIE LEKARZ SPECJALISTA ZA CIĘŻKĄ PRACĘ NA CAŁY ETAT ZARABIA 2800 ZŁ BRUTTO, ZAMIENIĘ SIĘ Z KAŻDYM W CIEMNO .

Może zainteresować Cię też: