Ile się zarabia na kasie w Biedronce, Lidlu, Tesco? KONKRETNE DANE

| Aktualizacja:

Pracując na kasie, można zarobić około 2,8 tys. zł brutto. To o ponad 1 tysiąc zł więcej niż wynosi płaca minimalna. Ostatnio podwyżki dla pracowników zapowiedział Lidl i Biedronka.

wróć do artykułu
  • ~brym
    (2016-03-30 12:23)
    "Zarabianie na kasie" - jezyku der szujni.
  • ~zwykly robol
    (2016-03-30 13:08)
    Ehh te polskie zarobki - człowiek sie narobi a guzik zarobi .... W Polsce z dziewczyną mieliśmy w sumie max 4 tys zl w UK mamy 3 tys funtów i możemy odkładac 1 tys miesiecznie , generalnie inny swiat
  • ~człek
    (2016-03-30 13:42)
    Idiotki co kończą niemal nikomu niepotrzebne kierunki studiów bez wyróżnienia i nie na prestiżowej uczelni a oczekują, że będą później pracować i zrabiać tyle co np. informatycy, robotycy, elektronicy itp. to powinno się karać za marnowanie kasy a nie użalać nad nimi.
  • ~and
    (2016-03-30 13:53)
    Wciąż za duża różnica w zarobkach między kasą a menedzerami.
  • ~klient
    (2016-03-30 15:20)
    Współczuje. To na prawdę ciężka praca. Ja kupuję w sklepiku "za rogiem", bo szkoda mi czasu i benzyny. A i panie sprzedawczyni są uśmiechnięte :))
  • ~ wcale nie zle przynajmiej masz prace a nie bezrobotny
    (2016-03-30 16:22)
    no prosze to duze pensje podobnie ja niz niektorzy na zachodzie zarabiaja przy tym w polsce jest zawsze jaks tam praca a na zachodzie brakuje jej dla mlodych i sa bezrobotni bez socjalu .Ciekawe czy anglik dostalby prace w lidl i czy musi znac polski bo poalcy nie musza znac jezyka angielskiego w angli i dostana prace lub socjal . Ba w polsce jest dobrze a tak strajkuja niektorzy z kod .ha ha samo zycie. Zle maja tylko biedni i bezrobotni jak i niektorzy emeryci a reszta zyje jak w bajce i wolnosci moga strajkowac mowic w ty co chca jak politycy a w angli jest inczej niestety.. Na zachodzie kontoluja ile chcesz wziacs z banku kasy pomomo ze to twoje peiniedze musisz to udawadniac tak sie teraz kontroluje ludzi i to dezyczje Uni mowia banki ,
  • ~Gosc
    (2016-03-30 17:41)
    Cieszę się że ludzie zarobią więcej za ciężką pracę.
  • ~Ja
    (2016-03-30 17:49)
    A czemu Lidl się nie chwali że większość pracowników zatrudnia na 3/4 etatu?
  • ~Korwin
    (2016-03-30 17:52)
    Poszaleli, polaczki powinny się przyzwyczaić do zarobków na poziomie minimum ekgzystencji, tak aby mogli przyjść do wydajnej i sumiennej pracy przez kolejny miesiąc i niech sobie wybiją z głowy socjalizmy
  • ~gość.
    (2016-03-30 17:57)
    Chcieliście biedronek to pracujcie za darmo.
  • ~Jerzy Kycz
    (2016-03-30 18:15)
    To co podawane jest w tym artykule, to oficjalna wersja dla prasy -tzw ciemnego ludu - rzeczywistość niestety nie jest taka różowa i nie znam zwykłej kasjerki (nie zastępcy kierownika itd.), która zarobi 2800 brutto - bzdura i kłamstwa. W każdej kwocie jest wartość zawyżona co najmniej o 100 zł. Chyba, że jak zawsze liczymy średnią z wyższym personelem - a to może i wyjść 3000, 4000, 5000... i więcej ile chcecie pismaki?
  • ~Joystick
    (2016-03-30 19:18)
    Podawanie wynagrodzenia brutto jest jak podawanie rozmiaru penisa razem z kręgosłupem.. Przeliczcie to na netto, wtedy dane będą "konkretne"
  • ~zenon
    (2016-03-30 20:42)
    Żenada, niech się pochwalą ile płacą pracownikom w Europie. Francja np. 1200 euro na start. Warunki w jakich pracują w LIDLU we Francji, polscy pracownicy mogą sobie pomarzyć.
  • ~Erk
    (2016-03-30 21:07)
    To prosze o podanie wartosci netto. Bo pracownika obchodzi ile bedzie mial w kieszeni. A tak wszedzie tylko brutto...
  • ~Totem
    (2016-03-30 21:24)
    To oznacza mniej więcej tyle, że do kwietnia zarabiały po 2 tys. zł, co jest o ledwie 250 zł więcej niż minimalna z 2015 roku, a o 150 zł więcej niż minimalna z tego roku. Po 2 latach 2,9 tys? Fajnie, tylko że u nich rotacja na stanowiskach to standard. Może niech więc policzą, ile jest tych z 2,9 tys. , bo coś czuję, że to fikcja :P.
  • ~007
    (2016-03-30 22:43)
    Przecież ci ludzie wykonują wszelkie inne prace łącznie ze sprzątaniem i dźwiganie ciężarów.
  • ~banita
    (2016-03-31 01:08)
    Witam te zarobki to łącznie z tym co kasjerka straciła na dojazdy ,wyżywienie ,ubezpieczenie chyba bo tak na prawdę to mają po 1300 zł na miesiąc i na czarno .Byliśmy niewolnikami i jesteśmy ,demokracja równy i równiejszy jesteśmy wołami roboczymi dla zagranicznego kapitału ale powoli ten kapitał i z polski ucieknie bo jesteśmy za drodzy są tańsi od nas bo za miskę ryżu na dzień mogą harować i wiek emerytalny do 100 lat co dziwne nie narzekają . Kto z rządu chce się z kasjerkami zamienić tak na miesiąc pracy najlepiej przed świętami i za wypłatę zabierze dzieci i żonę do kina ,zapłaci za miesięczny ,prąd, wodę,podatki,tv,telefon ,kanalizę,śmieci ,ogrzewanie,ubezpieczenie,gaz,zakupy ,lekarstwa,odzież,itd szkoda gadać i na koniec niech dostanie 500 zł mandatu i się powiesi bo tylko tyle tym ciężko pracującym w tym kraju zostało czas wyjść i coś zmienić w tym chorym ,zacofanym , złodziejskim skorumpowanym kraju pozdrawiam PS. jedynym który w tym chorym kraju was się zapyta z czego żyjesz i jak , nie jest urzędnik jest nim komornik
  • ~PracownikSieciowki
    (2016-03-31 02:10)
    Auchan polska kasjerka 1350 netto gdzie te wadze 2tys pracownik hali po 8 latach 1600
  • ~GOJ
    (2016-03-31 09:04)
    samo jude- masonstwo
  • ~hejta
    (2016-03-31 09:56)
    No cóż, kolonizatorzy uznali, że 500 plus może zachęcić młode ekspedientki do odejścia.

Może zainteresować Cię też: