Ustawa zakłada, między innymi, specjalne programy dla osób młodych. - Bezrobotni mają być prowadzeni od początku do końca przez tego samego doradcę klienta - mówi Stanisława Skwarło, dyrektor Sądeckiego Urzędu Pracy.  - Powinny pomóc wielu osobom w efektywniejszym poszukiwaniu pracy - dodaje Stanisława Skwarło.

Do tej roli jest przygotowanych 13 urzędników w placówce. Częstotliwość kontaktu będzie zależna od potrzeb poszukującego pracy i ofert napływających do urzędu. Nowa ustawa zakłada też nagradzanie urzędników za osiągane wyniki oraz profilowanie bezrobotnych. Osoby poszukujące pracy mają być podzielone na trzy grupy.

W pierwszej znajdą się bezrobotni aktywni, którzy nie potrzebują specjalistycznej pomocy, a jedynie przedstawienia ofert pracy. 

W grupie drugiej wymagający wsparcia w postaci szkoleń czy staży, w trzeciej natomiast znajdą się bezrobotni oddaleni od rynku pracy, zagrożeni, między innymi, wykluczeniem społecznym.

Ustawa wprowadza też bony stażowe, granty na telepracę czy pożyczki z Funduszu Pracy na utworzenie stanowiska zatrudnienia.

Nowa ustawa zakłada też nagradzanie urzędników za osiągane wyniki oraz profilowanie bezrobotnych. Wprowadza też bony stażowe, granty na telepracę czy pożyczki z Funduszu Pracy na utworzenie stanowiska zatrudnienia.