Minister pracy prognozuje w najbliższym czasie kolejny, nieco mniejszy spadek bezrobocia. Władysław Kosiniak Kamysz przyznaje, że mniejsza liczba osób bez pracy, to wynik rozpoczęcia w Polsce prac sezonowych. To jak zaznacza, przyczyniło się do wzrostu zatrudnienia, zwłaszcza w regionach, gdzie jest najwięcej bezrobotnych.

Jak podkreślił, w maju , w porównaniu do kwietnia było o 80 tysięcy mniej bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy. Minister przewiduje kolejne niewielkie spadki bezrobocia w czerwcu. Jak szacuje będzie to spadek rzędu 0,2 - 0,4 %. Minister ocenił, że sytuacja na rynku pracy byłaby trudniejsza, gdyby nie uwolnienie w tym roku dodatkowych środków z Funduszu Pracy. W tym roku było to o 1,2 miliarda więcej, niż przed rokiem. W maju zeszłego roku bezrobocie w Polsce wynosiło 12,6 %.