Kancelarie prezydenta i premiera wolą płacić kary za niezatrudnianie niepełnosprawnych pracowników, niż dać im etat. W składzie każdej z tych instytucji znajduje się zaledwie po sześć takich osób.

Z tego powodu KPRM musi wpłacić składkę na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych – w tym roku wyniesie ona 450 tys. zł. Kwotę taką kancelaria Premiera zarezerwowała już w tegorocznym budżecie.

Z kolei Kancelaria Prezydenta karną składkę zapłaciła już w 2011 r. Wyniosła ona 134 tys. zł.

Zgodnie z ustawą o rehabilitacji zawodowej i społecznej w zakładzie, w którym pracuje co najmniej 25 pracowników, 6 proc. z nich mają stanowić osoby niepełnosprawne.