Dziennik.plPraca

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 21°C

Bezrobotnych najwięcej od pięciu lat

2012-02-07 | Ostatnia aktualizacja: 07:16 | Komentarze: 6 | skomentuj
Bezrobotnych najwięcej od pięciu lat

Bezrobotnych najwięcej od pięciu lat / Shutterstock

W styczniu stopa bezrobocia wzrosła do 13,3 proc. W lutym będzie jeszcze wyższa

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W styczniu, jak co roku, gwałtownie wzrosło bezrobocie. Liczba zarejestrowanych bezrobotnych zwiększyła się w ciągu miesiąca aż o blisko 139 tysięcy do ponad 2,1 mln – wynika ze wstępnych danych resortu pracy. Tak dużej liczby osób bez zajęcia nie było od 2007 r.

Natomiast stopa bezrobocia skoczyła w styczniu w porównaniu z grudniem o 0,8 pkt proc. do 13,3 proc. i również jest najwyższa od pięciu lat. Resort pracy zastrzega jednak, że ostateczny jej poziom może być niższy po określeniu przez GUS liczby osób pracujących w końcu pierwszego miesiąca tego roku, gdyż ministerstwo szacowało wskaźnik bezrobocia na podstawie danych o liczbie pracujących z końca grudnia ubiegłego roku.

Bezrobocie wzrosło we wszystkich województwach. Tradycyjnie największe jest w woj. warmińsko-mazurskim, gdzie w styczniu stopa bezrobocia wyniosła aż 21,2 proc. Na drugim miejscu w tym rankingu znajduje się woj. zachodniopomorskie, gdzie bezrobocie osiągnęło poziom 18,5 proc., a na trzecim woj. kujawsko-pomorskie – 17,8 proc. Natomiast najkorzystniejsza sytuacja na rynku pracy jest w woj. wielkopolskim ze stopą bezrobocia 9,8 proc. oraz w woj. mazowieckim – 10,4 proc.

Eksperci nie mają wątpliwości, że wzrost bezrobocia w styczniu, podobnie jak w grudniu, jest zjawiskiem sezonowym. Zimą zawsze przybywa osób bez zajęcia, ponieważ ze względu na pogodę nie ma pracy w budownictwie, co sprawia, że firmy z tej branży zwalniają pracowników. Ponadto do rejestru bezrobotnych wróciła część osób, które uczestniczyły w tak zwanych aktywnych formach przeciwdziałania bezrobociu, a więc odbywały na przykład staże lub pracowały przy robotach publicznych, ale skończyły się one w końcu grudnia. Bezrobocie wzrosło także dlatego, że wielu pracodawców nie odnawiało z pracownikami umów na czas określony po ich wygaśnięciu z końcem ubiegłego roku.

Ale to nie wszystko. – Bezrobocie rośnie także dlatego, że firmy niechętnie zatrudniają nowych pracowników, ponieważ przybywa niepewności związanych z kształtowaniem się sytuacji gospodarczej w przyszłości – ocenia Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista banku Millennium. – Pracodawcy obawiają się przyszłości i dlatego coraz częściej zamiast tworzyć nowe etaty, wydłużają czas pracy pracowników, jeśli otrzymują dodatkowe zamówienia na wyroby lub usługi – twierdzi Karolina Sędzimir, ekonomista PKO BP. Dodaje, że równocześnie w tym roku, tak jak w roku poprzednim, urzędy pracy mają o ponad połowę mniej środków na walkę z bezrobociem niż w 2010 r.

Eksperci są też zgodni, że w lutym bezrobocie wzrośnie do najwyższego w tym roku poziomu. Zdaniem Piotra Bielskiego, ekonomisty z BZ WBK, oraz Piotra Kalisza, głównego ekonomisty Citi Handlowego, stopa bezrobocia może w tym czasie się zwiększyć do powyżej 13,5 proc. Natomiast Marcin Mazurek, ekonomista BRE Banku, uważa, że może osiągnąć nawet poziom 13,6 – 13,8 proc. Ale w następnych miesiącach zacznie powoli spadać, bo znaczną się pojawiać prace sezonowe m.in. w rolnictwie i budownictwie. Nie ma jednak szans, aby w końcu roku stopa bezrobocia osiągnęła poziom 12,3 proc. – jak przewiduje rząd w projekcie ustawy budżetowej na ten rok. Prognozy analityków są wprawdzie rozbieżne, ale wyższe od rządowych i mieszczą się w przedziale od 12,7 proc. do 13,6 proc.

janusz.kowalski4@infor.pl

Janusz K. Kowalski
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Tagi: bezbocie, praca
Wypowiedzi: 6
  • ~bezrobotny po 502012-02-09 04:22

    rosnie bezrobocie,od 5 lat jest wieksze.nic dziwnego zyjemy w POlsce,pod rzadami PLATFORMY OBYWATESKIEJ kierowanej przez donalda tuska.

  • ~Hanka2012-02-07 14:27

    @ jazu

    Jak sie cos wie o Heritage Foundation, to wie sie, ze jest to superkonserwatywna instytucja, ktora ogolnie niechetnie jest nastawiona do Europy. Oni uwazaja, ze amerykanski model gospodarki jest jedym w swoim rodzaju i jest godnym wszedzie do nasladowania. A efekty takiego myslenia wlasnie widzimy.. Heritage Foundation jest autorytetem tylko dla specjalnej publicznosci.

  • ~Bezrobocie to laba2012-02-07 11:47

    lezysz, nic nie robisz, byleby pogoda byla...Swieze powietrze (to zdrowo) na okraglo (bo mieszkanie juz dawno straciles), ...Od czasu do czasu flaszeczka za "wyproszone" pieniazki...Magnaci maja nawet zasilki z MOPSu! ...

  • ~fx2012-02-07 11:21

    Wiecej bezrobotnych czyli wkrótce będzie większy wzrost gospodarczy !Wszystko w koło pada a zatem będzie mozna liczyć-wyciagac średnie i mediany tylko z tego co przetrwało a przetrwa tylko najsilniejsze i najbardziej ustosunkowane ! Krzywa zatem będzie rosła bo tak sie to liczy w naszej nowoczesnej ekonomii . Zielona wyspa murowana !!!

  • ~pajac2012-02-07 09:04

    zielona wyspa zludzen i urojen

  • ~jazu2012-02-07 07:32

    Mlodzi i wyksztalceni i z wiekich miast i wsi.

    Warto poczytac:

    Kilka uwag na temat wolności gospodarczej w Polsce
    Aktualizacja: 2012-02-5 11:29 pm
    Heritage Foundation, znany i ceniony amerykański think tank opublikował niedawno ranking wolności gospodarczej, w którym Polska zajęła dalekie 64 miejsce. Kraj nad Wisłą wyprzedziły takie państwa jak Rwanda czy Trynidad.

    Ta przykra wiadomość zmusza uważnego obserwatora życia gospodarczego w Polsce do pewnych refleksji i wniosków. Przede wszystkim potwierdzają się słowa publicysty Rafała Ziemkiewicza, że życie w Polsce przypomina pływanie w kisielu, niby można robić biznes i prowadzić firmę, wszystko to jednak wymaga niesamowitego wysiłku, a i tak w dłuższej perspektywie czasu każdy czuje się niesamowicie zmęczony. W Polsce bez sprytu i szczęścia nie ma co liczyć na kokosy. Każdy kto prowadził w Polsce życie na własny rachunek z pewnością potwierdzi te słowa. W moim skromnym odczuciu najbardziej produktywne jednostki w tym kraju to właśnie te, które prowadzą działalność gospodarczą, zapewniając miejsca pracy, generując zyski i tworząc dobra konsumpcyjne co sprawia, że gospodarka w Polsce jeszcze jakoś się trzyma. Ranking Heritage Foundation pokazuje jednak fatalny poziom sytuacji gospodarczej Polski, spowodowanej uciskami i restrykcjami administracji państwowej w stosunku do przedsiębiorców. Bez wolności gospodarczej i małych firm nasz kraj nie będzie generował dobrobytu.
    Pomijając pogrążające wieści, że wyprzedziły nas takie „potęgi” jak Rwanda czy Tobago, gołym okiem widać, że przedsiębiorcy w Polsce mają ogromny problem z prowadzeniem swoich interesów. Udział szarej strefy w rynku również zdaje się potwierdzać ten smutny fakt. Mam ambiwalentne odczucia za każdym razem kiedy Heritage Foundation publikuje ranking wolności, z jednej strony mając nadzieję, że za rok będzie lepiej, z drugiej zaś obawiam się pogorszenia. Dane obrazują również spadek wolności gospodarczej u naszych unijnych przyjaciół – Włoch czy Francji. Jeśli tendencja ta się utrzyma Polska będąca częścią tego eurokołchozu może pójść drogą swoich europejskich mentorów i również z roku na rok spadać w rankingu.
    Na wzmiankę zasługuje wysoka pozycja państw Skandynawskich, które okazują się być bardziej liberalne i przyjazne dla przedsiębiorców za rządzących tam socjalistów, niż państwa, której władza mieni się liberalną.
    Raport Heritage Foundation zwraca uwagę na jeszcze jeden niezwykle istotny szczegół – na przestrzeni lat można dostrzec trendy jakimi podążają różne państwa. W Polsce jak zwykle – wysokie koszta pracy, drogi ZUS, podatek dochodowy płacony niezależnie od tego czy dochód jest generowany – wszystko to sprawia, że przedsiębiorcom żyje się w Polsce coraz gorzej. W 2011 r. upadło najwięcej firm. Jak podaje „Dziennik Gazeta Prawna” liczba ta sięgnęła ponad 700. Branże, które nie poradziły sobie z kosztami to w większości te, które o dziwo otrzymały unijne dofinansowania, obronną ręką wyszło meblarstwo i metalurgia.
    Zarzuca się firmom, że uciekają w szarą strefę, że zatrudniają na tzw. umowach śmieciowych i że ogólnie nie są przyjazne pracownikom. Czy w świetle powyższego ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości? Owszem analizując tylko jedną stronę zagadnienia – pracowniczą – społeczne rozgoryczenie zdaje się być w pełni usprawiedliwione, jeśli zaś spojrzeć na problem w kwestii ogólnej, sytuacja przedsiębiorców i metody jakimi się kierują również są zrozumiałe. Istnieją przyczyny, które zmuszają przedsiębiorców do pewnych asekuracji, do działań, które ratują je przed wysokimi kosztami prowadzenia działalności gospodarczej. W świetle polskich realiów muszę przyznać, że w pełni rozumiem podejście małych i średnich firm do spraw zatrudnienia czy podatków. Heritage Foundation uczciwie stawia sprawę, jest wpływowym think tankiem i nie ma podstaw by negować publikowany corocznie indeks wolności. W Polsce nie mogło być inaczej, skoro rosną wydatki administracji, zatrudnia się coraz więcej urzędników, państwo zaczyna być przerośnięte, topi się we własnych strukturach, pławi się w długu publicznym i dodatkowo ogranicza swobody i wolności obywatelskie. Skutki są widoczne.
    Publikowany ranking z pewnością nie zachęca przeciętnego Kowalskiego do zakładania działalności gospodarczej. Pytanie, które należy w tym momencie zadać, to czy mamy ulec tej sytuacji i nie próbować? Sądzę, że byłoby to w jakiś sposób mimo wszystko nierozsądne. Nie trzeba szukać jakiegoś specjalnego antidotum na obecną sytuację, wystarczy, że państwo wycofa się z grabieży przedsiębiorców i zamiast bombardować kosztami zacznie zachęcać ludzi do udziału w rynku, do pracowania na własny rachunek, tak aby łączyć przyjemne z pożytecznym. Jest to jednak daleka droga, która w obecnej sytuacji jawi się jako zwyczajne pobożne życzenie.
    Karol Gajewy

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Najczęściej komentowane

    «

    Znajdź pracę w Pracuj.pl