Będzie nowy rodzaj umowy o pracę
Firmy zgodzą się na ograniczenie czasu zawierania terminowych umów o pracę nawet do 2 lat. W zamian chcą wprowadzić do kodeksu umowę projektową.
- Ważą się losy o wznowieniu śledztwa w sprawie zaginięcia dziennikarza
- Szykują rewolucyjne zmiany na maturze. Będzie trudniej?
- Choć stadion w kłopocie, w raporcie wszystko gra
- PiS o przegranej próbie odwołania Kopacz: Źle się stało
- PiS ostrzega: Finanse publiczne są zagrożone
- Krakowska kuria ostrzega przed księdzem. "Głosi fantazyjne tezy"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Propozycja padła wczoraj podczas obrad komisji trójstronnej (KT). Dyskutowano nad wprowadzeniem przepisów antykryzysowych na stałe do kodeksu pracy.
Umowa projektowa to nowy rodzaj umowy o pracę. Miałaby być zawierana wyłącznie na okres wykonania danego projektu przez pracodawcę (np. pięciu lat). Dzięki temu firmy mogłyby uniknąć stałego kontraktu, gdy potrzebują pracownika np. tylko do budowy autostrady.
Pracodawcy chcą także na stałe wprowadzać 12-miesięczne okresy rozliczeniowe czasu pracy. Dzięki temu mogą wydłużać pracę podwładnych w jednych miesiącach i proporcjonalnie skracać ją w następnych. Po roku wypłacą też dodatki za nadgodziny za przekroczenia tygodniowej normy.
Jeżeli partnerzy się porozumieją, nowe przepisy mogłyby zostać wprowadzone jeszcze w tym roku. Negocjacje w tej sprawie popiera rząd.
















































~brawo, brawo2011-05-28 18:47
Proponuję inaczej. Niech ci wszyscy wspaniałomyślni pracodawcy i cały ten nie-rząd zatrudniają własne żony, własnych mężów i własne dzieci a nawet matki i ojców i niech im powiedzą, że muszą pracować po godzinach, za które zapłacą im po roku i to bez odsetek a sami w zamian za ciężką pracę, tyle, że nie własną, będą wypoczywać zasłużenie w luksusowych kurortach. I niech im to wytłumaczą, że to dla dobra wspólnego.
~ED2011-05-27 16:25
A FIRMACH OCHRANIARSKICH TAKICH ARGUS Z SOCHACZEWA CZY TRAZER Z BRODNICY PŁACI SIĘ PO 3ZŁ NA GODZINĘ LUDZIE ŻEBY ZAROBIĆ NAJNIŻSZĄ KRAJOWĄ MUSZĄ WYRABIAĆ PO 300 GODZIN I TO JEST TA SPRAWIEDLIWOŚĆ
~Clerc2011-05-27 15:58
Niezła też wypłata nadgodzin po roku - czy z odsetkami?
~Clerc2011-05-27 15:57
12 miesięczny okres rozliczeniowy to tragedia, teraz i tak nadużyć nie brak, ale pracodawca musiał się przynajmniej gimnastykować i nie zawsze mu się ten cały kłopot opłacał. Poza tym WSZYSCY ludzie, a nie tylko wybrani, mają prawo do normalnego życia - odpoczynek, rodzina itd. Trzeba dostosowywać proces produkcyjny do ludzi, choć to skrajnie nieefektywne :))) Umowy projektowe w zamian za skrócenie umów na czas określony - to też jaja. Teraz zamiast umowy na czas określony np. 5 lat magazynier będzie brał udział w 5-letnim projekcie :"Rozładowanie magazynu i polepszanie jego przepustowości".
~kicha2011-05-27 11:33
To mam to rozumieć tak że po 2 latach tyrania na czas określony dadzą mi umowę na czas nieokreślony . To ciekawe ale wtedy każdy pracodawca będzie i tak dawał umowy projektowe a za 5 czy 2 czy nawet po roku jak będzie mu się chciało to ci da nową jak nie to trudno dziękujemy wykonał pan zadanie i do widzenia . A to całe rozliczanie w skali 12 miesięcy to zupełny skandal wszystko tylko aby nie zapłacić ci należnych nadgodzin
~staruch2011-05-27 10:38
Jeżeli to prawda co się tu pisze to większego "porąbania" nie nie ma nigdzie na świecie, szkoda nawet komentować takie chore pomysły.
~Robol Robolewski2011-05-27 08:55
To jest kraj. Firmy się "zgodzą". W normalnym państwie g... mają do gadania. Nie podoba się to inwestujcie w stabilnej Białorusi. Nawet na zapyziałej Litwie zaledwie kilka % wszystkich umów o pracę jest na czas określony.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!