Pracodawcy nie chcą płacić pensji
Pracodawcy nie chcą płacić pensji - alarmuje inspekcja pracy. Szefowie firm są już winni pracownikom aż 144 miliony złotych. Do tego suma ta stale rośnie.
- Święte krowy chcą więcej z budżetu. I dostają
- Posłowie zafundują nam dzisiaj bubel prawny
- Carrefour poniża kasjerki, gdy idą do WC?
- Firmy nie chcą płacić za urlop zdrowotny
- Niepełnosprawni nie mają szans na pracę w administracji
- GUS ostrzega. Bezrobocie będzie rosło
- Inspekcja pracy idzie "na łowy". 88 tysięcy kontroli w przyszłym roku
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rośnie liczba niewypłaconych wynagrodzeń. W 2009 r. pracodawcy zalegali z wypłatą 114 mln zł dla 121 tys. pracowników. W tym roku kwota ta wzrosła już do 144 mln zł - wynika z danych PIP. "W ubiegłym roku 32 proc. skontrolowanych pracodawców naruszyło przepisy o wypłacie wynagrodzenia" - powiedział główny inspektor pracy Tadeusz Zając.
"Wyniki tegorocznej działalności Państwowej Inspekcji Pracy potwierdzają, że najczęściej naruszane są trzy obszary pracownicze: prawo do wynagrodzenia za pracę, prawo do odpoczynku i prawo do bezpiecznej pracy" - stwierdził Zając
Jak poinformował, wzrasta liczba skarg pracowniczych dotyczących warunków bezpieczeństwa i higieny pracy. Od stycznia do października tego roku zgłoszono do PIP prawie 7 tys. takich skarg. W analogicznym okresie ubiegłego roku było ponad 5 tys. skarg.
Inspektorzy pracy przeprowadzili w br. ponad 20 tys. kontroli legalności zatrudnienia, które objęły ok. 170 tys. osób. Wykryto nieprawidłowości w zakresie zawierania umów o pracę oraz zgłoszeń do ubezpieczenia społecznego dotyczące ok. 18 tys. osób. Kontrole PIP wykazały ponadto, że od stycznia do września tego roku kwota zaległych składek na Fundusz Pracy przekroczyła 16 mln zł.
Inspektorzy pracy przeprowadzili także ok. 1,5 tys. kontroli legalności zatrudnienia cudzoziemców. Spośród skontrolowanych 9 tys. obcokrajowców blisko 900 świadczyło pracę nielegalnie. Największą grupę stanowili obywatele Ukrainy, Chin oraz Filipin.
Zając przypomniał, że w 2009 r. inspektorzy pracy przeprowadzili ok. 88 tys. kontroli u ponad 65 tys. pracodawców. Z informacją z działalności PIP za ub. r. w czwartek ma zapoznać się Sejm.
Źródło: PAP















































~gość2010-12-03 23:26
Wyzyskiwaczy nie brakuje
~~ Józef2010-11-26 22:30
ZUPEŁNIE TAK jak kiedyś NA WAWELU I W KURJI + !!! za prymasa Zbigniewa Oleśnickiego i króla Karola II , kiedy PRACODAWCA był jednocześnie PRACOBIORCĄ czyli INWESTOREM !!!
~czad2010-11-26 22:07
ale dzieki PO z pozwow zbiorowych nie moga korzystac pracownicy. MAFIA!
~jan2010-11-26 19:48
Tak prawica zmieniła prawo, że PIP może tylko zwracać uwagę i prosić, a to powinna być sprawa dla prokuratora: świadome przywłaszczenie cudzej własności!!!
~kurek2010-11-26 16:20
Pytanie a co robia zwiazki zawodowe solidarnosc zajmuja sie polityka/? to ich sprawa oni wyjechali na robotnoka dupie niech nie interesuja sie polityka tylko zajma ludzmi pracy, a tak siedzie brzucho opasy i nic nie robia robia tylko rocznice za podatnikow pieniadze czas im wziac odpowiedzialnosc za robotnika., a gdzie oni sa pomagaja tym nawiedzonym politykom, a robotnik nie ma co do gardla wlozyc , a nie mowie zeby mial czym zapic
~m-532010-11-26 00:44
cyt. "114 mln zł dla 121 tys. pracowników. W tym roku kwota ta wzrosła już do 144 mln zł "
W skali kraju nie ma o czym pisać. Szczególnie, że istnieje coś takiego jak Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.
Prowadząc mikro firmę (aktualnie jeden pracownik) odprowadzam na ten fundusz prawie 1.500 zł rocznie.
Raptem 100.000 firm, mikroskopijnych jak moja, wpłaca na Fundusz więcej niż te zaległości.
Wina leży zatem po stronie "systemu". Pensje zaległe należy wypłacić natychmiast z Funduszu bo tam kasa jest i w tym celu został stworzony. A pensja, rzecz święta, należy się jak psu kość.
A fundusz niech dochodzi od pracodawcy zaległości a sąd ocenia winę - przehulał czy nie był w stanie.
PRACODAWCA
~asdf2010-11-25 22:03
144 mln zaległości to jakieś PLN 10 na pracownika. Wielka mi sensacja.
~zelek_akuku2010-11-25 19:09
no a niby w kure.. panstwie jak ma byc musi byc kure.. cieszta sie ze czasem cos wam wyplaca
~dr Judym od PiSiej schizofrenii2010-11-25 18:24
Nie zawsze to wynika z winy pracodawcy.
Jest wielokrotnie tak że kontrahent nie zapłacił za wykonaną usługę , roboty czy towar a pracodawca nie posiada wolnej kasy.
Sprawa o zapłatę ciągnie się miesiącami / cywilna o zapłatę bo w Sądzie Pracy w miarę szybko/
Wygrana sprawa to jeszcze nie żywa gotówka , komornik itd.
Następny absurd , wystawiasz fakturę musisz zapłacić podatek dochodowy i VAT mimo że nie dostałeś kasy , nie wiesz kiedy i czy w ogóle dostaniesz.
Proszę mi wierzyć a znam to z autopsji że równo tyleż jest nieuczciwych kontrahentów co pracodawców.
Idealnym by było by pracodawca miał na tzw. przetrwanie , wiem że do przyjemności nie należy codzienne wysłuchiwanie o zapłatę ale z pustego i Salomon nie naleje.
By być obiektywnym wiem że zdarzają się tacy którym brakło kasy na wypłatę bo kupili trzeciego merca lub drugą wille i tu powinien momentalnie wchodzić komornik , zabezpieczyć i sprzedać majątek.
Tylko , że nastepna głupota.
Sp.z o.o i minimalny kapitał kiedyś 4 tys. i tyle mógł zabrać komornik a od prywatnego majątku właściciela wara , można go dochodzić ale sprawy sądowe i papugi pożrą dochodzoną sumę i trwają latami.
Ja miałem przypadek kiedy Sp.z o.o przewiozła mnie i resztę podwykonawców na 7.5 mln. nowych złotych / budowa Tesco / , zwineła się w dniu oddania obiektu do użytku , skasowania kasy od Tesco a my mieliśmy prawo wg.umowy wystawić faktury z chwilą oddania obiektu.
Kasa poszła się ... , mam dokumenty , komornik umorzył sprawę z braku możliwości ściągniecia kasy od spółki postawionej w stan likwidacji , zgłoszenia upadłości.
Z tego co wiem założyli nową.
Dzieki Bogu już jestem na rencie ale proszę sobie przypomniec i śledzić na bieżąco ile jest przekretów między głównym wykonawcą a podwykonawcami.
~nie płacenie za pracę2010-11-25 17:01
To po prostu zwykła perfidna kradzież.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!