Czarna lista szefów niepłacących pensji
Skargi na niepłacących pracodawców zalewają sądy i Państwową Inspekcję Pracy. Stąd trafiają do rejestru dłużników.
- Szefowie ujawnią swoje pensje
- Kto sfinansuje nauczycielskie pensje?
- Zaczynasz pracę? Zobacz, ile zarobisz
- Pracownik goni zarobkami swojego szefa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od trzech miesięcy pracownicy mogą wpisywać nierzetelne firmy do rejestru biur informacji gospodarczej. I to dziś najpopularniejszy instrument egzekwowania zaległych pensji. Od czerwca do Krajowego Rejestru Długów (KRD) trafiło ponad 450 takich zgłoszeń.
– Ruszamy ze szkoleniami dla przedstawicieli związków zawodowych i powiatowych rzeczników konsumentów – mówi Andrzej Kulik, pełnomocnik zarządu KRD. Wszystko po to, żeby dotrzeć do jak największej liczby osób oszukanych przez pracodawców. – Nie wszyscy mają dostęp do internetu. A tylko tą drogą można zgłosić dłużnika – mówi Kulik.
Oprócz internetu trzeba jeszcze mieć wyrok sądu pracy z klauzulą wykonalności. Znalezienie się w rejestrze wiąże się z utratą wiarygodności finansowej. Przedsiębiorcy, których dane się tam znajdą, muszą się liczyć z odmową udzielenia kredytu lub świadczenia usług leasingowych.
Ale to niejedyna możliwość. Pracownicy, którzy twierdzą, że ich szef złamał prawo, masowo zgłaszają się do Państwowej Inspekcji Pracy. Tylko w pierwszej połowie 2010 roku do PIP wpłynęło ponad 20 tys. skarg. Ponad połowa zgłoszeń pochodzi od osób, które odeszły z pracy, ale coraz śmielej nadużycia szefów wskazują też pracownicy nadal zatrudnieni. Najwięcej osób skarży się dopiero wtedy, gdy pracodawca zalega im z wypłatą pensji.















































~dziennikustaw2010-09-18 09:40
Nie przesadzajmy z tym Krajowym Rejestrem Długów !!
To firma prywatna i jej celem jest "zebranie" największej ilości wpisów w jej bazie danych po to, aby to sprzedawać. A te wpisy ... wątpię aby były nadzwyczaj wartościowe. Nie wiem po co kupować informację, że jakaś mała firemka zalega swojemu pracownikowi 1000 zł.
~Obserwator2010-09-15 10:34
A co z pracodawcami, ktorych pracwnicy oklamuja lub okradaja? Gdzie oni moga sie zgloscic? Takie to troche jednostronne, ze pracownik moze (czasami nawet pomowieniami) zrujnowac pracodawce, a pracodawca nie ma mozliwosci zgloszenia nieuczciwych pracobiorcow (zeby chcociazby ostrzec innych pracodawcow).
~ktoś2010-09-15 08:14
Jeszcze powinien być rejestr firm, ktore okłamuja i okradają swoich pracowników
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!