Resort finansów został zmuszony przez UE do podniesienia w przyszłym roku stawki na te towary z obecnych 7 do 23 proc. Oznacza to, że gdy dziś płacimy za buty dla dziecka np. 107 zł, w 2011 r. zapłacimy już 123 zł. Z kolei kurtka, która dziś kosztuje 214 zł, podrożeje do 246 zł.

Wzrost stawki podatku na obuwie i ubranka dziecięce to skutek polskiej przegranej przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Poskarżyła się na nas Komisja Europejska, która uznała, że Polska stosuje na te towary zaniżoną stawkę VAT. Jeśli resort finansów szybko nie podniesie teraz stawki, grożą nam dotkliwe kary finansowe. Minimalna kara dla Polski to w tym przypadku ponad 4 mln euro. – Dlatego mimo argumentów natury społecznej przemawiających za utrzymaniem stawek obniżonych w omawianym zakresie Polska nie ma już wyboru i musi zastosować się do wyroku trybunału – tłumaczy Janina Fornalik, ekspert z MDDP.

Gdyby nie przegrana w sporze z Unią, VAT wzrósłby zapewne tylko o jeden punkt procentowy z 7 do 8 proc. Podwyżka byłaby praktycznie niezauważalna.