Planowany w przyszłym roku 4-proc. wzrost akcyzy na wyroby tytoniowe przyniesie budżetowi 233 mln zł - napisało Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do opublikowanego w czwartek projektu nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. Podwyżka ma objąć papierosy, tytoń do palenia oraz cygara i cygaretki. Według MF, zmiany w ustawie o podatku akcyzowym są niezbędne w związku z koniecznością wdrożenia do polskiego prawa dyrektywy unijnej, której zapisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2011 r. Wyznacza ona wyższe minimalne stawki akcyzowe na wyroby tytoniowe.

W opracowanym przez resort finansów projekcie napisano, że podwyżka akcyzy na papierosy o 4 proc. spowoduje dodatkowe wpływy do budżetu w wysokości 233 mln zł. MF zakłada przy tym, że w wyniku wzrostu podatku może nastąpić 2,5-proc. spadek sprzedaży papierosów.

Z kolei wzrost o 4 proc. podatku na tytoń do palenia da budżetowi 16,2 mln zł dodatkowych wpływów, natomiast w przypadku cygar i cygaretek nie będzie miał znaczącego wpływu na ogólny wzrost wpływów budżetowych.

Projekt przewiduje także doprecyzowanie definicji papierosów, odpadów tytoniowych oraz cygar i cygaretek. Ma to na celu wyeliminowanie nieprawidłowości związanych z interpretacją przepisów.


Wprowadzenie od 1 stycznia 2011 r. podwyżek akcyzy na wyroby tytoniowe ma być pierwszym etapem w dochodzeniu do unijnego minimum podatkowego, który Polska musi osiągnąć w 2018 r. W latach 2011-2018 dochodzenie do tych wymogów będzie się odbywać na drodze równomiernego wzrostu stawek akcyzy.

Nowa dyrektywa unijna dotycząca akcyzy od papierosów przewiduje, że w 2014 r. podatek ten ma wynieść co najmniej 60 proc. tzw. średniej ważonej detalicznej ceny sprzedaży, nie mniej jednak niż 90 euro za 1000 sztuk. Polska uzyskała zgodę, by minima te osiągnąć w 2018 r.

Zgodnie z obecnymi przepisami unijnymi, minimalna stawka podatku dla papierosów wynosi co najmniej 57 proc. tzw. najpopularniejszej kategorii cenowej, ale nie mniej niż 64 euro za 1000 sztuk. Jak jednak ostrzegają firmy tytoniowe i ekonomiści, wzrost akcyzy może doprowadzić do spadku wpływów. Bowiem coraz więcej ludzi przerzuca się na przemycane papierosy, które są znacznie tańsze.