Rosja walczy z podróbami Kałasznikowa
Rosyjski przemysł słynie z wykradania najlepszych zachodnich technologii. Jednak jest jeden rosyjski towar, który kradną piraci na całym świecie. To słynny automat Kałasznikowa. Teraz jednak właściciele praw do broni wypowiadają wielką wojnę podróbkom AK-47.
- Ściągasz pliki? Trafisz za kratki
- Legendarnemu Kałasznikowowi grozi plajta
- Kałasznikow idzie na emeryturę
- Kałasznikow nagrodą w konkursie religijnym
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Produkcja podróbek poza Rosją prowadzi do strat finansowych, a z powodu ich niskiej jakości niszczy markę i podkopuje prestiż kraju za granicą" - uważa szef sprzedającej AK-47 firmy Rosoboronexport Anatolij Isajkin .
Kałasznikow wytwarzany jest bez licencji przez dziesiątki producentów. W ciągu 60 lat, od kiedy AK-47 wszedł do seryjnej produkcji, stał się najbardziej rozpowszechnioną bronią na świecie. Wykonano około 100 milionów sztuk tego karabinu, jednak tylko połowa to oryginały.
>>>Legendarnemu Kałasznikowowi grozi plajta
Związek Radziecki nie zwracał uwagi na prawa patentowe i bez problemów przekazywał licencje na produkcję broni krajom satelickim w Europie Wschodniej i na całym świecie. Wydane za czasów zimnej wojny licencje już dawno wygasły, jednak produkcja wciąż trwa.
Dopiero w 1997 roku fabryka Iżmasz w położonym na Uralu mieście Iżewsk, która produkuje AK-47, zgłosiła do niego prawa patentowe i zaczęła naciskać na zagranicznych producentów, by ich przestrzegali. Zdaniem dyrektora fabryki Władimira Grodeckiego, z powodu łamania licencji traci ona od 400 do 500 mln dolarów rocznie.
>>>Chcieli odwołać prezesa kałasznikowem
Według niego jedynie Wenezuela, która zawarła umowę na kupno 100 tys. karabinów i licencji na produkcję następnych, jest obecnie jej uprawnionym posiadaczem. Inni producenci kałasznikowów, w tym kraje wschodnioeuropejskie i Chiny, wyrażają gotowość zawarcia porozumień, ale na poziomie międzypaństwowym.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!