Dziennik.plNews

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Rosja walczy z podróbami Kałasznikowa

2009-10-23 | Ostatnia aktualizacja: 20:30 | Komentarze: 0 | skomentuj
Rosja walczy z podróbami Kałasznikowa

Rosja walczy z podróbami Kałasznikowa / Inne

Rosyjski przemysł słynie z wykradania najlepszych zachodnich technologii. Jednak jest jeden rosyjski towar, który kradną piraci na całym świecie. To słynny automat Kałasznikowa. Teraz jednak właściciele praw do broni wypowiadają wielką wojnę podróbkom AK-47.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Produkcja podróbek poza Rosją prowadzi do strat finansowych, a z powodu ich niskiej jakości niszczy markę i podkopuje prestiż kraju za granicą" - uważa szef sprzedającej AK-47 firmy Rosoboronexport Anatolij Isajkin .

Kałasznikow wytwarzany jest bez licencji przez dziesiątki producentów. W ciągu 60 lat, od kiedy AK-47 wszedł do seryjnej produkcji, stał się najbardziej rozpowszechnioną bronią na świecie. Wykonano około 100 milionów sztuk tego karabinu, jednak tylko połowa to oryginały.

>>>Legendarnemu Kałasznikowowi grozi plajta

Związek Radziecki nie zwracał uwagi na prawa patentowe i bez problemów przekazywał licencje na produkcję broni krajom satelickim w Europie Wschodniej i na całym świecie. Wydane za czasów zimnej wojny licencje już dawno wygasły, jednak produkcja wciąż trwa.

Dopiero w 1997 roku fabryka Iżmasz w położonym na Uralu mieście Iżewsk, która produkuje AK-47, zgłosiła do niego prawa patentowe i zaczęła naciskać na zagranicznych producentów, by ich przestrzegali. Zdaniem dyrektora fabryki Władimira Grodeckiego, z powodu łamania licencji traci ona od 400 do 500 mln dolarów rocznie.

>>>Chcieli odwołać prezesa kałasznikowem

Według niego jedynie Wenezuela, która zawarła umowę na kupno 100 tys. karabinów i licencji na produkcję następnych, jest obecnie jej uprawnionym posiadaczem. Inni producenci kałasznikowów, w tym kraje wschodnioeuropejskie i Chiny, wyrażają gotowość zawarcia porozumień, ale na poziomie międzypaństwowym.

AME
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Gospodarcze

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

    Najczęściej komentowane

    «