Obama zabrał pensje bankierom
Koniec gigantycznych premii w amerykańskich bankach. Bo prezydent Barack Obama zdecydował, że pracownicy firm, które uratowały się za budżetowe pieniądze, nie mogą zarabiać fortuny. Szefowie siedmiu największych firm dostaną więc mniej niż rok temu
- Finansiści płacą premie... kucharkom
- Obama postawił na ekologiczną gospodarkę
- Obama chudnie. Bo haruje dla ojczyzny
- "Banki czynią Boże dzieło"
- Najbogatsi obcięli pensje bankierom
- Unia chce ograniczyć premie dla bankierów
- Arcybiskup: Bankierzy, żałujcie za grzechy
- Menedżer się obija, ale chciałby podwyżkę
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -20°C max. 1°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Amerykańśkie ministerstwo skarbu przygotowało plan, jak pozbawić menedżerów premii za nic. Według telewizji CNB 25 najlepszych dyrektorów z siedmiu największych firm, może się pożegnać z pensjami. Administracja Obamy uznała bowiem, że to skandal, by firmy najpierw brały pieniądze podatników, a potem rozdawały je sobie jako premie.
>>>Najbogatsi obcięli pensje bankierom
Dlatego premii nie będzie w ogóle, a standardowa pensja ma wynosić zaledwie 90 procent ubiegłorocznych dochodów. I tak będzie co roku, bo w przyszłym roku administracja też obetnie pensje. Chyba, że firmy spłacą swoje długi i oddadzą każdego centa z państwowej pomocy.


















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!