12 miliardów z prywatyzacji? Nie ma szans
WYsokie zyski z prywatyzacji? Według ministra skarbu, Aleksandra Grada, nie ma na to szans. Bo nie uda się sprzedać pańśtwowych firm za 12 miliardów złotych. Grad liczy jednak na wyokie dywidendy, które powinny zastąpić zyski ze sprzedaży.
- Francuzi też nie chcą kupić Enei
- Kamiński mija się z prawdą? Oto dokumenty
- Grad sprzedaje słynny Wars
- Tylko Niemcy chcą przejąć polską giełdę
- Rząd sprzeda jeszcze kilkadziesiąt firm
- "Grad, najsłabsze ogniwo"
- Niemcy nie kupią Enei. Rząd chciał za dużo
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie ma już szans na to, by uzyskać w tym roku 12 mld zł z prywatyzacji" - powiedział "Gazecie Wyborczej" Grad. W tym roku dało się sprzedać firmy za 4,2 miliardy i mogą wzrosnąć o miliard. Skąd więc wziąć brakujące siedem? Według resortu skarbu jedynym wyjściem jest dywidenda. Bo i z PZU, PKO BP, czy Taurona powinno być znacznie więcej pieniędzy niż resort planował.
>>>Tylko Niemcy chcą przejąć polską giełdę
Do tego, jak zapowiada minister Rostowski, że plan załatania budżetu sprzedażą firm pańśtwowych kończy się dopiero za rok, a w tym terminie uda się wszystko sprzedać.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!