Unia: Niemcy ustawili sprzedaż Opla
Bruksela mówi Niemcom "stop". Bo Neelie Kroes, komisarz ds. konkurencji, twierdzi, że cała sprzedaż Opla była ustawiana pod Rosję. A to jest całkowicie niezgodne z unijnym prawem. Dlatego komisarz Kroes domaga się ponownego sprawdzenia ofert przez General Motors. Inaczej Berlin będzie musiał oddać państwową pomoc dla firmy
- Polski prezent dla Opla: Dwa miliardy
- "Dwa miliardy od rządu dla Opla? To niemoralne"
- Nocne koczowanie. Polacy walczą o dotacje
- Polska będzie rządzić Unią. Za 430 milionów
- Czy straż miejska może odholować Ci auto?
- "Rząd ratuje Opla kosztem Polaków"
- Unia zaciekle broni kluczowych branż
- Opel i Chevrolet na kredyt w nowym banku
- Spłacą kredyt... dotacjami od rządu
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Neelie Kroes ostro bierze się za Niemców. Wysłała do Berlina list w którym oskarża władze o ustawianie przetargu. Według niej Niemcy obiecali pomoc dla Opla, pod warunkiem, że GM sprzeda go tylko jednej firmie - austriackiemu konsorcjum Magna, finansowanemu przez rosyjski Sbierbank - a to narusza prawo Wspólnoty - twierdzi "Gazeta Wyborcza".
>>>Rząd ratuje Opla kosztem Polaków
Kroes domaga się wyjaśnień, bo fundusz RHJ miał znacznie lepszą ofertę dla Amerykanów, jednak Berlin zmusił GM do rezygnacji ze sprzedaży tej właśnie firmie niemieckiej marki. Dlatego komisarz chce, by GM jeszcze raz ocenił oferty, a Berlin musi udzielić pomocy każdemu nabywcy koncernu motoryzacyjnego.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!