Unia da nam dorsze, ale zabierze śledzie
Koniec wojny Unii z polskimi rybakami o dorsze. Bruksela się ugięła i ma przyznać nam większe kwoty połowowe. Zaczyna się jednak walka na kolejnym froncie, bo, teraz eurokraci chcą się wziąć za śledzie i obcinają kwoty połowowe tej ryby.
- Brytyjskie karpie drżą przed Polakami
- Torby zabijają dwa miliony zwierząt rocznie
- Najlepszą dietę znajdziesz w Piśmie Świętym
- Nasi rybacy w Brukseli grożą blokadą portów
- Ten film robi z Polaków kłusowników
- Nocne koczowanie. Polacy walczą o dotacje
- Rybacy apelują o pomoc w sprawie zakazu połowów dorsza
- Unia zabierze rybakom licencje na połów
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć Bruksela pozwoli łowić więcej dorsza, to i tak rybacy krytykują Brukselę. Twierdzą, że zwiększenie kwot połowowych o zaledwie 15 procent to kpina. Chcą, by była ona wieksza aż o 20 procent.
>>>Bruksela walczy z polskimi wędkarzami
To jednak nie wsyzstkie decyzje dotyczące naszych kutrów, które chce narzucić Komisja Europejska. Urzędnicy wyliczyli, że łowimy za dużo śledzi, więc postanowili walczyć, by ryba przetrwała. Dlatego obetną limity połowów aż o 20 procent, jednak Warszawa zgadza się tylko na cięcia o 15 procent.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!