Rosja oskarża: Polskie mleko truje
Polskie mleko do Rosji nie wjedzie. Według szefa rosyjskiego nadzoru weterynaryjnego jest w nim mnóstwo antybiotyków. Trzeba więc - zdaniem Rosjan - wprowadzić zakaz importu produktów z Polski dla każdej firmy, która nie dostosuje mleka do surowych, rosyjskich wymagań.
- Sprawdź, co jeść i pić, by się nie zestarzeć
- Kto będzie pił gazowane mleko?
- Lady (z)gaga, czyli co robić, gdy pali?
- Unia się ugięła. Mleczarze dostaną miliony
- Rząd zabiera dzieciom mleko
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć polskie mleko spełnia unijne normy- bo przepisy z Brukseli pozwalają, by w nabiale były antybiotyki, to rosyjskie prawo na coś takiego nie zezwala. Dlatego Siergiej Dankwert, szef Federalnej Służby Nadzoru Weterynaryjnego i Fitosanitarnego (Rossielchoznadzor) zapowiedział, że odbierze pozwolenia na handel mlekiem z Polski.
>>>Kto będzie pił gazowane mleko
Według inspektorów aż 30 procent dostawców z Polski i Litwy łamie przepisy. Antybiotyki dodają też Węgrzy i Łotysze. Oczywiście, według rosyjskich mediów, nie ma w tym żadnego podłoża politycznego i chodzi tylko o zdrowie Rosjan.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!