Afera hazardowa morduje złotego
Wielka afera w polskim rządzie odstraszyła inwestoró od złotego. Wolą pewniejsze waluty, dlatego nasz pieniądz mocno traci. Euro jest już po 4,26 a frank kosztuje ponad 2.80. Do tego złotemu szkodzi też fatalna sytuacja Łotwy.
- Siekiery latały między Tuskiem i prezydentem
- Migalski: Spoko-loko, panie i panowie z PiS
- Banki namawiają do złotego
- Złoty traci i będzie tracił
- Polska gospodarka nie chce ruszyć
- Tak polskie banki zarobią prawdziwą fortunę
- Banki nie odbiorą Polakom dachu nad głową
- Euro będzie po 4.30
- "Zawiasy" za drukowanie meczów dla Korony
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kredytobiorcy mogą dziękować polskim politykom. Analitycy mówią jasno, to afera hazardowa odstrasza inwestorów od kupowania złotego. Nie chcą oni inwestować w kraju, którego przyszłość polityczna jest całkowicie niepewna. Do tego, możemy tez "podziękować" Czechom i Łotyszom.
Łotwa wciąż jest w gigantycznych tarapatach."W tle cały czas przewija się ryzyko dewaluacji łata, które miałoby fatalny wpływ na finanse szwedzkich banków" - tłumaczy Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. Do tego czeski bank centralny uznał, że korona jest za mocna i trzeba ją osłabić. Po tych informacjach inwestorzy ani myślą kupować pieniądze z naszego regionu.










































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!