Tajne nauczanie w polskich przedszkolach
W polskich przedszkolach działa prawdziwa konspiracja. Wbrew przepisom, nauczyciele uczą potajemnie dzieci. TYm razem jednak nie, jak w dawnych czasach, historii i języka polskiego a... czytania i pisania. Bo rodzice nie chcą, by dzieci straciły rok bez nauki, a nauczycielom nie wolno, według przepisów, uczyć.
- Szkoły werbują sześciolatków
- Uczą, że Polacy to antysemici i donosiciele
- Rodzice zapisują sześciolatki do szkół
- Polska szkoła jest słaba
- Zaczął się wyścig o miejsca w przedszkolach
- Sześciolatki w szkołach - bilans półrocza
- Sześciolatki w przepełnionych klasach
- Gdzie nie boją się sześciolatków w szkole?
- Rodzice muszą wysłać sześciolatki do szkół
- Sześciolatki uczą się na korytarzu!
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wbrew przepisom w niektórych przedszkolach sześciolatki uczą się czytać i pisać. Rodzice sami proponują nauczycielom zakup podręczników i proszą o prowadzenie zajęć. Kuratoria będą sprawdzać, czy przedszkola realizują nową podstawę programową.
W jednym z przedszkoli w powiecie wołomińskim odbywają się tajne zajęcia z czytania i pisania dla sześciolatków. Tajne, bo zgodnie z nową podstawą programową dla wychowania przedszkolnego w zerówkach wszystkie dzieci nie mogą uczyć się czytać i pisać. Na zebraniu dla rodziców nauczycielka podkreśliła, że dzieci są gotowe do nauki i za zgodą opiekunów może ją rozpocząć. Rodzice zakupili podręczniki, które trzeba ukrywać na wypadek kontroli kuratorium oświaty, i sześciolatki poznają już pierwsze literki. Z tego samego względu na zajęciach nie używa się też tablicy.
Podobnie uczą się także dzieci w jednym z przedszkoli w powiecie pruszkowskim oraz we Wrocławiu. Tyle że w tych przypadkach nauka odbywa się na prośbę samych rodziców, którzy zaoferowali pomoc w organizacji zajęć, zakupili podręczniki i pomoce naukowe. W żadnym z nich dzieci nie mają jednak zeszytów. W przypadku kontroli byłby to ewidentny dowód na prowadzenie niezgodnych z prawem zajęć
Więcej informacji: W zerówkach odbywają się tajne komplety
p



















































~aaaa2010-11-06 10:06
Kiedyś to się ukrywało zeszyty od języka polskiego, gdy okupował nas obcy naród (germanizacja, rusyfikacja). A teraz polski naród chce wykończyć sam siebie... żal...
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!