Euro za 4,23, dolar za 2,91 i frank po 2,79 - oto, ile trzeba było dziś płacić za najwazniejsze dla Polaków waluty. Wszystko przez to, że złoty się osłabia, bo rząd cały czas nie może dogadać się z Eureko w sprawie konfliktu o kontrolę nad PZU.
Złotego osłabił też prof. Andrzej Wojtyna z RPP. Według niego nie ma co liczyć, by złoty się umacniał, bo grozi nam wysoki deficyt, a gospodarka bardzo powoli wstaje z kolan. Walucie nie pomogły też dane ze Stanów.
Co czeka naszą walutę? Wkrótce mogą nadejść lepsze czasy. "Europejscy oficjele zaczynają dostrzegać, iż " - twierdzi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ. Przez to, mimo słabości naszej waluty, kurs złotego wobec euro może rosnąć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|