Banki rozdają kredyty hipoteczne.
Wracają stare dobre czasy. Banki nie tylko dadzą kredyty hipoteczne każdemu, kto poprosi, ale także urządzają promocje, by przyciągnąć klientów. Możemy więc liczyć nie tylko na niskie oprocentowanie, ale także marżę. Jest jednak pewne "ale" - jeśli chcemy promocji, musimy otworzyć w banku konto, czy założyć lokatę. Trzeba jednak uważać. Bo część "promocyjnych" ofert jest dużo gorsza od zwykłych kredytów.
- Mieszkanie kupisz bez pieniędzy
- Sprawdź, czy warto przejść na kredyt złotowy
- 2009 rok - dobry czas na budowę domu - eksiążka w formacie PDF
- Francuzi kupią wielki polski bank
- Mieszkania będą coraz droższe
- Rodzina na swoim sie powiększa
- Banki rozdają kredyty hipoteczne
- Rząd kończy z dopłatami do kredytów
- Co trzeci kredyt mieszkaniowy z rządową dopłatą
- Nikt nie chce rządowej pomocy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W banku Millenium możemy wziąć kredyt na całe mieszkanie, nie zapłacimy prowizji od wykupu ubezpieczenia. Do tego spadła marża. Z kolei w Lukas Banku, jesli mamy 10-procentowy wkład własny, nie zapłacimy prowizji i bank szybciej rozpatrzy nasz wniosek - twierdzi Expander.
Także grecki Polbank zdecydował się na promocję. Instytucja nie weźmie ani grosza za wycenę nieruchomości. Do tego o 0,5 procenta obniżył prowizję, a jesli otworzymy w nim konto, to marża będzie tańsza o procent. Zmiany także w BZ WBK. Tam marża i oprocentowanie zależy od tego, czy wcześniej mieliśmy w tym banku konto i czy przelewamy na nie naszą pensję.
>>>Rodzina na swoim tańsza od wynajmu
mBank, tak jak inne instytucje, zdecydował się obniżyć marżę o połowę. Klient musi jednak otworzyć w nim konto i wpłacać na nim, przez pięć lat, pensję. Drugim sposobem na tańszą pożyczkę jest korzystanie z karty kredytowej i wydawanie co miesiąc 500 złotych, albo otworzenie lokaty na 40 tysięcy złotych. Jeżeli jeszcze kupimy ubezpieczenie, to bank nie weźmie od nas prowizji.
Warto jednak dodać, że mimo promocji, to marże są wyższe od średniej, rynkowej wartości w przypadku kredytów w złotym, czy też zbliżone do przeciętnej w przypadku pożyczek w euro i frankach.
>>>Czego bank żąda w zamian za kredyt
To wszystko, według Expandera, oznacza, że banki chcą znów pożyczać pieniądze. Wkrótce dostaniemy więc niższe marże i lepsze oprocentowanie. Nie trzeba będzie mieć znów wkładu własnego, a zdolność kredytowa pójdzie w górę.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!