"Od 10 lat, czyli od czasu wejścia w życie reformy służby zdrowia, wystawianie zwolnień jest bardzo skomplikowane, wypełnianie kilku druków dziennie zajmuje czas, który lekarz mógłby przeznaczyć np. innym pacjentom" - mówi radiu RMF FM przewodniczący mazowieckiego oddziału OZZL Marcin Jędrzejowski. Dlatego chcą za to dodatkowych pieniędzy i grożą, że pójdą do sądu.

>>>Lekarze chcą wysokiej pensji minimalnej

ZUS tłumaczy, że lekarzom pieniądze się nie należą. Mają obowiązek wystawiania zwolnień, wynikający z ustawy, więc nie robią nic nadzwyczajnego. Do tego urząd pracuje nad specjalnymi elektronicznymi zwolnieniami, gdzie wystarczy wpisać numer PESEL.