Chiny i Japonia zniszczą Amerykę
USA mają powazne problemy. Jak tu być supermocarstwem gdy... siedzi się w kieszeni u chińskich i japońskich inwestorów. Wystarczy, by Azjaci nie kupili obligacji skarbowych, a amerykańska gospodarka całkowicie się załamie.
- Światowy gigant wychodzi z kryzysu
- Prezydent: Miałem pełne przygód życie
- Amerykanie nie chcą małych aut
- Na warszawskiej giełdzie kupisz obligacje
- Dzisiejsze Chiny to monarchia komunistów
- Legendarny inwestor ratuje świat
- Polska reklama w wielkim kryzysie
- Bogaci chcą stworzyć rząd światowy
- Chiny będą drugą potęgą świata. Za rok
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Gdy Chińczycy i Japończycy nie kupią naszych obligacji to będzie prawdziwy Armageddon" - ostrzega w portalu cnbc.com szef funduszu inwestycyjnego Tiger, Julian Robertson. Według niego, gdyby nie udało się sprzedać papierów skarbowych, to Ameryka nie będzie miała skąd wziąć pieniądze na finansowanie deficytu budżetu. Czeka ją więc wysoka inflacja i kolejny, wielki kryzys, który znów pociągnie za sobą cały świat.
>>>Czyj sposób na kryzys zwycięży?
Inwestor ostrzega, że, o ile Chiny traktują obligacje, jako długoterminową inwestycję, to zmiana rządu w Japonii, zmieniła całkowicie politykę tego kraju. Japończycy odchodzą od długoterminowych papierów USA, na rzecz szybkich obligacji. A to oznacza, że Amerykanie będą musieli pożyczyć jeszcze więcej pieniędzy, gdy nadejdzie czas wykupu.
Jedyną szansą dla USA są natychmiastowe cięcia budżetowe. Zamiast ratować firmy, wykupując je za pieniądze podatników i zamiast rozdawać fundusze w ramach pakietu stymulacyjnego, ekspert radzi terapię szokową, bankructwo firm i jak najwyższe cięcia wydatków.









































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!